reklama

ruchy dzidzi

Moja dzidzia mnie dzisiaj troche zestresowala. POnoc przerwa miedzy jedna a druga seria kopniaczkow nie powinna byc dluzsza niz 8 godzin, no a moje malenswto ruszalo sie kolo 5 rano, a potem dlugo nic, juz dzwonilam do kolezanki, ktora niedawno urodzila i doradzila mi zebym wypila szklanke wody, ponoc pomaga. No ale nie pomoglo. Dopiero tak okolo pol godziny temu bobas zaczal sie wiercic. Ufff... a juz myslalam, ze polece do lekarza dzisiaj. :-(
Czy Wasze dzidzie tez maja takie dlugie przerwy?
Mama mi powiedzial, ze to dobrze, bo tzn, ze po urodzeniu bedzie duzo spac i bedzie spokojne. Ale jakos nie chce mi sie w to wierzyc.
 
reklama
Aph nie stresuj sie tak bardzo i nie mysl caly czas o tym to napewno dzidzius szybciej zacznie sie wiercic,u mnie tez czasami sa dlugie przerwy w kopaniu,raz tez tak mialam ze rano pokopalo a potem dlugo ,dlugo nic ale pod wieczor dostalam serie z podwojna sila i wszystko bylo ok;-)
 
No to mnie uspokoilyscie. :tak: Ciaza powinna byc radosna i spokojna, ale jak tu sie nie stresowac, jak ciagle cos wychodzi. :-( No ale skoro nie tylko moja dzidzia taka jest, to wierze, ze tak ma byc i juz. :-)
 
Abeja zgadzam sie z Toba. Moja kolezanka powiedziala Piotrkowi, ze ma mi haslo na komputerze zalozyc, zebym nie miala dostepu do neta, bo same jakies rewelacje wynajduje a potem siedze i mysle. :zawstydzona/y:
 
Moj maz tez sie ze mnie smieje ze nic nie robie tylko czytam i bzdury mi sie potemm snia(bo tak bylo) Moja dzidzia strasznie kopie nie wiem co to bedzie pozniej bo juz teraz prawie ciagle mam brzuch obolaly;-)
 
reklama
A mi się dzis śniło, że dziecko tak sie bardzo ruszało, że zaczęło WSTAWAĆ na nóżki na moim brzuchu:nerd:!!!

A do tego było pod samą skórą brzucha, więc mogłam nawet :eek: złapać je :eek:...
No i dzwonię do jednego lekarza co robić, do drugiego, i nie mogę się dodzwonić....
Niezły koszmarek, co? A jaki realistyczny....I do tego pierwszy sen o moim maluszku....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry