reklama

ruchy dzidzi

Ja tez tak mam. Jak jestem na chodzie, to maluchowi to chyba odpowiada i spi. Rusza sie wieczorem i w nocy no i czasem nad ranem, jak wstane siku i potem ide spac spowrotem, pewnie go budze tym wstawaniem no i potem sie upomina, zeby go uspic na "chodzaco" :-D
 
reklama
a moj Michas po dwoch dniach spokojnych w miare chyba nadrabia :-) czuje go dosc czesto :-)

Aph a ja nie pytalam naszego lekarza o ruchy ;-) dobrze ze do tyego samego chodzimy bo jak ja sie czegos nie dopytam to czesto mam info od Ciebie:-) dzieki :-)
 
Ja ruchów nie liczę, ale czuję kiedy mała ma bardziej aktywny dzień, a kiedy senniejszy. Intuicja mi podpowiada, czy mam się już z=denerwować, czy nie.
 
mi lekarz nie powiedzial ile razy powinien sie muj dzidzius ruszac,najwazniejsze ze go czuje i to dosc czesto:laugh2:
umilowal sobie tak u wiekszosci z was prawy bok i boksuje mnie smialo po watrobie i zebrach,ze czasami az oddychac nie umie,i do tego dochodzi uczucie ciaglej kolki z boku:sick:,az na plecy przechodzi...okropnosc:sick:,lekarz mnie dzis nie pocieszyl i powiedzial ze bedzie jeszcze gorzej:baffled:,no ale jeszcze tylko 9 tygodni zostalo,jakos to wytrzymam,najwazniejsze zeby moj szkrabek byl zdrowy:tak:
 
Mój Wituś przez to, że jest ułożony dupką na dół, to często "skacze" mi po pęcherzu :szok:. Aż czasem nie mogę wytrzymać i ciut popuszczę, a wtedy szybko lecę do ubikacji :-D A główką "jeździ" mi pod żebrami. Czasem jak się wypnie to nogi czuję w lewym boku, a głowę mam wybrzuszoną po prawej stronie tak na wysokości żołądka. Świetnie to wygląda, na dodatek jak jeszcze pleckami wypnie się do przodu. Nawet moja siostra z Melą śmiały się, że mam jakiś taki krzywy brzuchol :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry