Hej Mada, jak czytam to co napisalas to tak jakbym moje slowa widziala

Ja tez mam schizy na tym tle, a nigdy nie bylam przewrazliwiona na wlasnym punkcie, a wyjscie do lekarza bylo ostatnia rzecza jaka robilam i to w zupelnej ostatecznosci. A teraz to tez bym najchetniej codziennie chodzila do mojej ginek., na USG itd., zeby mi tylko mowili, ze wszystko w prozadku z dzidziulkiem (to tez moja pierwsza ciaza). Glupia jestem, bo czytam te wszystkie watki, artykuly i inne o poronieniach i oczywiscie zaraz u siebie zaczynam zauwazac objawy wszelkie

Ja na samym poczateczku (tj. w 18 tygodniu gdzies) tez maluszka czulam jakos lekkie drgania w brzuchu, jakby mi mala rybka plywala, takie jak ruchy jelit, ale ciut rozniace sie

Teraz juz maluszek daje bardziej o sobie znac - nawet w postaci guzkow takich pojawiajacych sie i zaraz znikajacych na brzuchu. Chociaz od 2 dni jesr duzo spokojnieszy i znowu czuje od czasu do czasu delikatne drganie. Ktoras z dziewczyn na forum napisala, ze dopiero od 28 tyg. mozna zaczac sie martwic, ze cos nietak z bejbikiem jak sie nie rusza porzadnie, wiec masz jeszcze troszke czasu. Badz cierpliwa i zobaczysz jak maluszek da Ci jeszcze popalic
A tak w ogole to wiatmy na forum i czekamy na wiecej informacji o Tobie i dzieciatku!