reklama

Ruchy dzidzisiów

sandra1982 pisze:
Lew calkiem fajny znak :) moja mamusia jest lwem i jedna z przyjaciolek tez. Ja jestem wodnikiem, a moj bykiem.
A u mnie podobnie: mama lew, ja wodnik, ale moj mezulek blizniak, Karolka panna (jak moj tato), Marcinek waga. A teraz pewnie znow panna, no chyba ze lew...
 
reklama
Cześć dziewczynki :laugh:, dawno się nie odzywałam. Choróbska mnie ciągle dopadają, ale małe kręci się w brzuchu, więc myślę pozytywnie. Dzisiaj mam USG :) Ja jestem rybka i mój mąż też jest rybka. Wojtek ma 34 lata(6 lat starszy), ale duchem wiecznie młody, zgolił ostatnio włosy i zostawił tylko czuprynkę na czubku głowy ::) Straszę go, że jak tego nie zgoli to zetnę włosy ;D a mam długaśne aż po cztery litery :) ,ale chyba mi nie wierzy. Miłego dnia ;D
 
Haha, to trzeba go Gosik postawic przed faktem dokonanym - wtedy sie chlopaczyna zdziwi do czego my kobiety jestesmy zdolne :)

U nas w rodzinie kroluja podobne znaki jak u Was Joaś :) I jeszcze sie nie pozabijalismy, hehe.

Moje male cos dzisiaj ruchliwe sie zrobilo - szczegolnie teraz- jak siedze przed kompem. Chyba mu/jej niewygodnie :)
 
Ja w lipcu bede miala 27 latek, jestem raczkiem, moj ma juz 28....urodziny mial w lutym-to wodnik. dzidzia pewnie bedzie lwem lub panna....zobaczymy kiedy sie urodzi....bo to roznie bywa
Moje slonki w przeciwienstwie do waszych ma dlugie wlosy
 
Wracając do ruchów dzidziusiów. Mój Piotruś (już go tak nazywam i mam nadzieję, że jednak nie okaże się Zosią) jest bardzo aktywny wieczorkiem jak idę spać i rano, zanim wstanę. W ciągu dnia też pokopuje jak zbyt długo siedzę przy kompie i go ugniatam albo jadę moim maluszkiem przez wertepy (o te akurat nietrudno w mieście). Ale od kilku dni synuś ma taką manię, że robi sobie seansy kopne np o 3-ciej nad ranem, kiedy ja w najlepsze śpię. Dziś mnie skopał o 6-tej. Może uznał, że mam pełen pęcherz i czas mi iść go opróżnić? ;)
Was też budzą Wasze maluchy o najmniej spodziewanej godzinie?
 
Moj maluszek najaktywniejszy jest wieczorem jak sie poloze i skupie na ogladaniu filmu, wtedy zaczyna szalec i ja automatycznie odrywam sie od tv i patrze na moj podskakujacy brzucholek :)

W ciagu dnia, tak jak napisalas, czasami daje o sobie znac - najczesciej jak siedze przed kompem, to kilka razy delikatnie kopnie.

Jak jade samochodem to jest cisza i spokoj - pewnie kolysanie go/ja (pisze go/ja, bo chociaz ginek. pow. mi ze oscyluje przy dziewczynce, to wszystko okaze sie dopiero teraz) usypia.

Rano zaczyna sie poruszac w momencie jak sie przebudze i zaczne krecic. Nie zdazyla mi sie, zeby wariowal w ciagu nocy - chyba, ze mocno spie i nie czuje tego ;)
 
Straszny uparciuch z tego naszego dzieciaczka! Jak ja przykladam reke na brzuch i lekko nacisne, to po kilku chwilach odpowiada tym samym, ale tatusiowi nie pozwala poczuc jak sie rusza. Za kazdym razem jak T. przyklada reke, bo mu mowie "O, wlasnie sie poruszylo", jest cisza, a T. sie wkurza :) Tyle, ze porownujac nacisk mojej reki a jego 'lapki' jest 'mala' roznica :)
 
reklama
Moje male od wczoraj jest jakies spokojniejsze - wczoraj troszke w ciagu dnia i wieczorem ze 2 razy go poczulam, a dzisiaj tylko leciutko rano po sniadaniu jak siadlam przed kompem. Teraz cisza...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry