• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ruchy dzidziusia

reklama
Katjusza no to teraz wprowadziłas zamet bo ja tez miewam takie twardnienie dokładnie na srodku dołu brzucha czyli wychodzi na to ze to macica,no i faktem jest ze lekarz ostatnio cos baknoł o ''stawianiu'' czy jakos tak:( i kazał brac no-spe.O głaskaniu tez słyszałam ale nie myslałam ze to juz nie wolno:( Z tych sztuccow to sie usmiałam ;)
Moj tatus jak sie wczoraj dowiedział ze musze łykac zelazo to kazał mi unikac magnesow zeby mnie nie przyciagało;) a ja mu na to ze na razie przyciaga mnie tylko lodowka;)
 
Mi też sie macica stawiała, dlatego jadę na magnezie 3x1 ;) no i nospa doraźnie, tyle, że mi zaczęła już się stawiać w 19tyg. ale teraz już jest lepiej.. przez ostatnie dni trochę poszalałam, to teraz musze odpoczywać, bo jak przez 3 tyg. cały czas odpoczywałam, nie chodziłam dużo to był spokój, a jak się więcej ruszam to wtedy czuje stawianie, ale nie jest to często.

Nie no teraz mała mi po prawej stronie się wypięła i to chyba napewno mała bo się tu rusza jak nie wiem :))

ech dziewczyny, oby nie dać się zwariować..
 
mi też się robi górka, ale ta górka sobie jeździ pod skórą i czuję, że to "ciało obce". A wyłazi tylko jak leżę wieczorem i odpoczywam. Nie sądzę, żeby to była macica, jak ją głaszczę, to się chowa jakby ją to łaskotało. Cholera, teraz o dziecku będę myśleć "ta macica" :/ nie będę schizować niepotrzebnie, jak mam skurcze, to czuję ból i napięcie, a rzadko się to zdarza, nospy ani razu nie brałam...
 
dziewczyny:-) nie popadajcie w obłęd:-) jak będzie potrzeba to ginkowie na pewno powiedza każdej indywidualnie co moga a czego nie... przecież nie moze być tak że jak jedna ma problemy z TĄ MACICĄ to że wszystkie je mają...:-) wyluzować mi proszę! :- )bo po dupie będę lała!
 
dziewczyny:-) nie popadajcie w obłęd:-) jak będzie potrzeba to ginkowie na pewno powiedza każdej indywidualnie co moga a czego nie... przecież nie moze być tak że jak jedna ma problemy z TĄ MACICĄ to że wszystkie je mają...:-) wyluzować mi proszę! :- )bo po dupie będę lała!

dokładnie! to nie tak jak z plackami ziemniaczanymi - że jedna robi to już całe forum musi zjeść :-D
 
mi sie chyba nic nie wypina bynajmniej tego nie czuje i gin ostatnio jak sprawdzal mowil ze brzuch sie nie napina i ze jest dobrze a gdybym miala zrezygnowac z glaskania to ja nie wiem jak to u mnie jest jak sniadanie codziennie glaskam i rozmawiam a jak sie nie rusza to glaskam i mowie zeby dalo skopa bo mama sie martwi i wtedy jest kopniak:)a skurczy to ja nie odróżniam
 
wiecie ... a ja tak sobie pomyślałam i ja rzadko głaszczę brzuch... ja raczej go obejmuję całą ręką... bo w sumie za głaskaniem nie przepadam... tak więc tylko przykładam dłonie tu i tam...:-) chociaż jakiś pożytek z tego jest bo nic nie stymuluję ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry