paulinka88
Mama Mikołajka i Marcelka
No to chyba tylko mój taki jakoś mało ruchliwy. Leniuszek jest. Nawet na ostatnim usg gin tak powiedział. Taki jego urok, bo cała reszta w normie. I serduszko bije jak bić powinno i przepływy dobre i rośnie tak jak trzeba. Ale wysilać coś się nie chce, a jak nawet się rusza to ja nie czuję. Tylko te większe ruchy i silne kopnięcia. Jak byliśmy na przepływach kopnął pana prosto w usg i poczułam
na zwykłej wizycie też kopnął pana prosto w usg, ale tego niestety nie poczułam... Ale już się przynajmniej nie martwię skoro tak mamy, że on jest leniwiec a ja wielu jego ruchów nie czuję to niech tak będzie. Stres przecież tego nie zmieni.

kręcił się strasznie jak był mniejszy, straszny tuptuś z niego był
a później mu przeszło. W ciągu dnia mam wrażenie, że więcej śpi, aktywniejszy robi się wieczorem, a w nocy - jeszcze nie zdarzyło się, żeby mnie obudził kopniakiem czy coś... Też się zastanawiałam, czy to normalne, ale rośnie zdrowo, lekarz powiedział, że nie ma powodu do niepokoju. 
