she_84
Fanka BB :)
ja pamietam jak na poczatku ciazy przegladalam rozne urzadzenia, gadzety z nia zwiazane i trafilam na licznik ruchow dziecka czy cos takiego i pamietam, ze wtedy mowilam ze bede musiala to kupic. ale odkad poczulam pierwsze ruchy to byloby zupelnie bezsensowne bo maly tak rozrabia ze nie da sie tego przeoczyc
i tez najbardziej lubi maltretowac moje zebra, tyle ze z prawej strony ostatnio
moj gin tez nie mowil nic o liczeniu, tylko pyta za kazdym razem czy czuje maluszka
Jutro na wizycie bede miala tez usg,wiec zobaczymy,moze sie myle,ale mam wrazenie ze Leo znowu uciekl w nieodpowiednia pozycje...w sensie ulozyl sie w poprzek,rozne "wyczuwalne" czesci ciala by na to wskazywaly...chyba,ze ja juz nie kontaktuje z powodu braku powietrza,dzieki uciskanej przeponie 

więc mój gin nawet nic o liczeniu ruchów nie wspomniał jak mu opisałam jak ruchliwy Oliwier jest

mam nadzieje ze sie obrucil juz glowka w dol