reklama

Ruchy maluszka

a ja zaczynam siedzieć z wychyleniem brzucha na max do przodu by główka na żebra nie naciskała, jak pamiętam z pierwszej ciąży to miałam wrażenie że główka maleństwa mi żebra powybija, no i po pierwszym doświadczeniu że dziecko mi się nie obróciło główką do dołu już teraz, lekarz przewiduje kolejną cesarkę
 
reklama
Mój Igorek chyba doszedł do wniosku, że już jego przestrzeń życiowa jest zbyt ograniczona i postanowił, że będzie tak długo napierał na ściany aż się przesuną. Boli :)
 
a ja doskonale poczułam - może nie sam moment przekręcenia ale inne ruchy i zmianę wyglądu brzucha - cały czas byłam rozepchana na boki teraz w przód mnie wypchalo a boki zeszły. Poza tym rozróżniam czy wali nie rękami czy nogami i stąd wiem że rękami mi boksuje po pęcherzu a nogami po żołądku.
Poza tym czuje silniejszy nacisk na pęcherz ale za to lepiej mi się na boku leży

U mnie ostatnio kopniaczki są w innych miejscach,a nawet w trzech miejscach naraz czuję. Ale pod żebrami dalej. Wiec nie wiem , czy on sie przekręcił, czy nie. W każdym razie czuję zupełnie inne ruchy, niż gdzies przed tygodniem.
 
a ja zaczynam siedzieć z wychyleniem brzucha na max do przodu by główka na żebra nie naciskała, jak pamiętam z pierwszej ciąży to miałam wrażenie że główka maleństwa mi żebra powybija, no i po pierwszym doświadczeniu że dziecko mi się nie obróciło główką do dołu już teraz, lekarz przewiduje kolejną cesarkę

Też sie boję cesarki i to ,ze w porę moze sie nie przekręcić.
 
moja tez niezle czadu daje.czasem mam wrazenie jakby miala wiecej niz dwie raczki nozki bo brzuch we wszytkie strony wypycha:) najgorzej jak w szyjke macicy lub pecherz stuknie to nieraz bedac gdzies musialam usisc na chwile:) na szczescie jest dobrze ulozona co wyszlo na ostatnim usg ale obserwujac jej temperament nie wiem czy sie jeszcze czasem nie zmnieni jej polozenie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry