Ja też tak mam, są dni, że słabiej, a potem przez kilka kolejnych i za dnia i w nocy się rusza i kopie jak opętana
dzisiaj pierwszy raz w nocy miałam innego rodzaju aktywnośc mojej Emi, a konkretnie jakoś o 5 rano poszłam do toalety,a jak wróciłam do łózka, to nagle po lewej stronie brzucha wszystko w środku zbiło mi się jakby w twardy kamień (nie bolało), brzuch twardy z lewej, a miękki z prawej strony
podotykałam po tym twardym i raptem dostałam kopa i juz brzuch wrócił do normy
fajne uczucie 

Chociaż ze zgrozą myślę o konieczności liczenia ruchów za jakiś czas
Czuję, że mogę się nerwowo wyjałowić zupełnie.
aja wam powiem ze w ogole mam stracha- bo przy malym w ogole nie mam czasu zastanawiac sie czy jego brat kopnal ...