Anapi
Fanka BB :)
Dzisiaj rano tatusiowi udalo sie wreszcie dobrze poczuc naszego Sandrusia. Dal fajnego kopniaczka. Co najsmieszniejsze, to wlasnie bylismy po malym porannym seksiku. Najpierw nasz kot wpadl do sypialni poobserwowac co tu sie dzieje, a pozniej jeszcze maly przypomnial o swojej obecnosci. Ehhh, zero prywatnosci.

