antar
Mamy lutowe'09
Oj tak te późniejsze ruchy są strasznie fajne. Uwielbiałam leżeć i patrzeć jak cały brzuch faluje, albo gdzieś wystaje stópka albo pupa i się przesuwa z góry na dół. Warto nagrać filmik na pamiątkę z takich akrobacji brzuszka
Co do mnie też mnie czasem coś pyknie tak jakby dzidzia, ale jestem bardzo sceptyczna, myślę że to za wcześnie, mimo że przy moich gabarytach byłoby to wykonalne, ale wolę się nie nakręcać
