reklama

Ruchy naszych maluchów

reklama
zolza no tak w sumie masz rację ale mi do mety został miesiąc równy a to są 4 tygodnie...więc jak te suwaczki liczyć?? Termin mam na 3 - go czerwca...

Jutro kończysz 36 tygodni, prawda? Zostaną 4 do skończenia 40.tyg. - czyli teoretycznego terminu. Jak dla mnie wszystko się zgadza :-)
A przecież wszystko jest podane orientacyjnie, nie wierzę w idealnie dokładnie wyliczony termin ;-)

Ironia, Tobie się nie spieszyło, więc młody mógłby jeszcze posiedzieć trochę ;-) Może tylko trenuje przed Wielkim Wyjściem? :-)
 
zolza dzięki :* Przecież to oczywiste :zawstydzona/y: Ja nie wiem co mi się dzieje ale sama siebie zaskakuję z zanikiem inteligencji i logicznego myślenia w ciąży :zawstydzona/y:

Liczę ,że wszystko wróci do normy po porodzie:szok:

ironia najlepszego :*:*:*
 
zolza dzięki :* Przecież to oczywiste :zawstydzona/y: Ja nie wiem co mi się dzieje ale sama siebie zaskakuję z zanikiem inteligencji i logicznego myślenia w ciąży :zawstydzona/y:

Liczę ,że wszystko wróci do normy po porodzie
:szok:
[/B]

:tak: ja też :-) jest mi strasznie ciężko zebrać myśli, nie potrafię skupić się na książce... o wysławianiu się nie wspomnę :-p
 
Katamisz, Zołza, a ja myślałam, że tylko mnie ta przykra dolegliwość dopadła :D Czasami otwieram lodówkę, żeby wyjąć herbatę albo robię inne niezrozumiałe rzeczy. Czytać już dawno przestałam i zajmuję się tym, co najmniej wymaga u mnie myślenia, czyli szydełkowaniem :) ale ile można ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry