Kaju ,prawdopodobnie ,ja przy adzi tyle już nerwów zjadłam i wiem że to moje i aż się boję że Oskarek też tak będzie dawał czadu :laugh: :laugh: :laugh: ale do wszystkiego można się przyzwyczaić .A gin powiedział że to przez wody płodowe których mam masę .Dziecko sobie poprostu pływa jak w basenie ,świruje ile się da .Zobaczymy ,czy jego teoria się sprawdzi czy też moja
MOGŁAM SIĘ Z NIM ZAŁOŻYĆ :laugh: :laugh: :laugh: