reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

reklama
Renee,jaaaaaaaaaaaaaa Ty rodzisz! :o Hehehe,zartuje. ;) Wybacz,ale mam dzis jakis taki humor po wczorajszym wieczorku - nocce. ;) Mnie tez nic nie boli w okolicach pepka,tyle ze ja mam wklesly...
 
Dzisiaj tylko nad jeziorko i w cieniu drzew bo takie upaly!
Mi coraz ciezej wychodzi wstawanie i musze wolac o pomoc,a najgozej to zwlec sie z lozka!
Taki czlowiek jest niedolezny!!!!!!!
 
Milej niedzieli zycze wszystkim :)

U nas znów upał, mdlo za oknem, nie mam ochoty ruszaćsie z domku a jedziemy własnei do rodziców. Dobrze ze w samochodzie klima to nie umrę ;) ale mamy dodatkowego goscia i teraz z tyłu będziemy siedzieć we 3: Zuzia w foteliku, ja z brzucholkiem i Kuzynka. Mam nadzieje ze jakos dojadę bo ostatnio przez te chorobę lokomocyjną mam problemy z dotarciem na miejsce. A jutro jeszcze do laboratorium na wyniki posiewu z szyjki macicy. czy któras miała może to badanie zlecone? Zapomniałam sie spytac na co to konkretnie sie robi. Pewnie przez te temperaty :( niestety końca ich nie wiedać. Choc znająć życie mamy na weekend 4-6 sierpnia zarezerwowany domek nad jeziorem i pewnie wtedy bedzie padać :(
 
Ja to mam większy problem z przekręceniem się na wyrku z boku na bok ;), a jak jest tak obrzydliwie gorąco w pokoju jak było dzisiaj, to wiercę sie non stop. Chyba musze poważnie pomyśleć o jakimś klimatyzatorze, bo jak tak dalej pójdzie, to do końca lata wykończę się w tej duchocie! :( >:(
 
Helol! :)
U nas dzis tez bez zmian - upal taki,ze ja juz ledwo wyrabiam. :( Spalam dzis 19h,ulala! Szok! :o :D Chyba odsypialam poprzednia zarwana nocke z kolega. :P Poza tym zauwazylam,ze prawa noga puchnie mi bardziej niz lewa (tzn. ta to prawie w ogole nie puchnie :P ),mimo,iz to na lewej wlasnie mam zylaka... Chyba mi Zuzka cos uciska po prawej stronie i dlatego tak sie dzieje... Ahhhh te uroki ciazy. ;)
Najchetniej pojechalabym tez nad jeziorko,ale problem ten sam jak zawsze - brak transportu i chetnych. :( Popoludniu albo jakos wieczorkiem podjade z kolega do sklepu na jakies zakupki i to wszystko... No i w sumie musialabym pofarbowac swoj swietny odrost,ale jakos nie chce mi sie za to zabierac... ::)

Milej niedzieli wszystkim! :D
 
No to Ci azdroszczę , bo ja nie wiem czy z 4 godziny dzisiaj spałam :(, chyba się przeniose ze spaniem do garażu ;D
Co do spraw fryzjerskich-ja się w tym tygodniu wybieram do fryzjera na strzyżenie, bo te moje kudły to juz pożal się Boże wyglądają a później mój mąż walnie mi baleyage-dziecko nie moze się wystraszyć jak mamusię zobaczy, nie?? ;) ;D
 
ja maluję łóżeczko dla malucha.,.
mieliśmy dziś też malować pokój dzieci ale nagle mój teściu z wizytą przyjechał.. jak nie urok to.. teściu..
ja na szczęście nie puchnę za bardzo ( w zasadzie tylko dłonie i stopy mi spuchnęły)..ale ja pochłaniam masę wody i jeszcze więcej jej wydalam :)
do tego stosuję się do przepisów podanych przez znajomą położną - dużo ćwiczeń "wyciągających", "koci grzbiet" i siedzenie z nogami do góry.. i spanie na lewym boku - to ponoć bardzo pomaga odpuchnąć..
 
reklama
Renee,ale Ty pewnie wiecej poprzedniej nocy ode mnie spalas,hihi. ;) Cale szczescie ja do fryzjera nie musze chodzic,bo ze wszystkim sobie radze sama,a jak nie,to prosze mamke o pomoc,np w podcieciu wlosow z tylu,jesli ja nierowno to zrobilam. :P Ja spie w kuchni,bo u mnie w pokoju cale popoludnie jest slonce i na wieczor to doslownie tu jest sauna. ::) A ze w kuchni stoi jakies wolne lozko,to ja korzystam. ;D W sumie mam jeszcze piwnice i pokoj w niej do dyspozycji,ale sama to chyba bym jakos sie bala tam spac - tchorz ze mnie. :P Jestem ciekawa,jak to bedzie z moim spaniem,jak sie zamienie z bratem pokojami... On ma wiekszy i tam bede zamieszkiwac z moja Zuzia. :) A ja nie przepadam za zmiana miejsca spania,eh... ;)

Agamamaani,ja tez nie puchne zabardzo. :) Tylko stopki. ;) No,a dlonie to tak raz kiedys... ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry