reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

Hejkum ;)
Przed chwilą wróciłam od kumpeli z imprezy ;D tzn.po imprezie jeszcze u niej nocowałam.Było całkiem sympatycznie i nawet nie zasnęłam zbyt wcześnie ;)

U mnie też duchota,pomimo sporej ilości chmurek :P
Milego dzionka ;)
 
reklama
Chyba się przeniosę na Alaskę! Nie wyrabiam z tą pogodą. Cała sie topię.

Co do pępka to powiem , że jak chodziłam w ciążyz Krzysiem to już jak brzuszek był taki naprawdę wielki i pępuch dużo wystawał to bołało mnie przy dotykaniu i jak obcierało mnie jakieś sztywne ubranko. Teraz jeszcze tak nie mam.

 
A u nas goraco i parno! Rano swiecilo slonce, a od jakis trzech godzin jest pochmurno i parno ale zero deszczu!
Ja tez mam problem ze spaniem, a szczegolnie z obrotem na wyrku z boku na bok. I rankami mam problem ze wstawaniem. W ogole ostatnioczuje sie caly czas zmeczona!
A nogi mi puchna, a dlonie tylko czasem. I tez pochlaniam mase napoi a wiecej wydalam!
A pepuszek mam wklesly i bardzo delikatna skore wokol, ale nie boli mnie.
Ale od kilku tygodni na brzuszku pojawily mi sie pojedyncze czerwone krostki i sa strasznie swedzace!!! Gorzej niz po ugryzieniu komara! Brrr! Wlasciwie to juz sa to prawie strupki(bo niestety nie potrafilam sie powstrzymac przed drapaniem jak swedzialo) i nadal swedza! Juz nie wiem, jak sobie radzic!
 
mnie puchna tylko rece praktycznie codziennie.ze wstawaniem podpieram sie zawsze reka bo innaczej jest niewygodnie.wczorajszej nocy i dzisiejszej maz jest w pracy wiec mam cala wersalke dla siebie nawet sie wysypiam  :Dtylko to wstawanie do wc co troche :-[
 
Dla mnie przewrcanie się jest najgorsze.Raczej nie puchnę,jak juz to troszkę paluszki.
Co do pępka to różnie,jak maluch wciśnie tak swojego palca ;D to troche boli ;D
 
Witajcie mamuski :)

Wróciłam z Ustronia i normalnie chcę spowrotem!!! :P nie macie pojęcia jak tam się świetnie czułam. W końcu od dawna przespałam całe dwie noce, nawet bez wstawania na siusiu ::) niemożliwe!!!
powietrze cudne, od rana był upał, ale basenik na miejscu i zimny napój, po prostu bajka!! ::) w górach to powietrze i ten upał odczuwa się całkiem inaczej :) ale gdy tylko przyjechaliśmy do domu to ja już mam dosyć :P :P tu się nie da wysiedzieć!!!

Naprawdę dzisiaj pomodlę się o o chłodzenie!! ::) :-[

Przeleciałam kazdy wątek tak mniej więcej, bo nawet czytac mi się nie chce. Mam nadzieje że u Was wszystko OK!!


 
Oj Mysiu tak Ci zazdroszczę tego wyjazdu :P
Ja wciąż w domu,i mam coraz większy dopał,bo wszyscy moi bliscy pojechali nad morze i atakuja smsami jak tam fajnie :P
 
reklama
HuuuuuuuuuuuuuuuH,a ja ledwo zyje. :( Dzis z bratem zamienialismy sie pokojami - on oddal mi swoj wiekszy,a ja jemu swoj mniejszy,ale za to z komputerem,wieza i tv. :P Masakra ile rzeczy bylo do przeniesienia,a ile wywalilismy. :o Nawet nie wiedzialam,ze mam jakeis takie stare pierdolki. :P Jeszcze pozostalo wyrzucenie jego biurka,przeniesienie akwariow i przygotowanie pokoju na przyjscie na swiat mojej Zuzanki. ;D Tak mnie wszystko boli,ze uuuu. :( A w szczegolnosci dupka i nogi. Teraz tylko kapiel i lulanko,bo na nic innego sily juz nie mam... Nawet po zakupki z kolega Radkiem nie pojechalam - on z obolala girka jeszcze,a ja bez sil na cokolwiek po tej przeprowadzce. >:( Ale juz mi sie podoba w moim nowym pokoiku. :D A jutro reszta,chyba,no i moze te zakupki. ;) Milego wieczorku Mamuski! :D Ja ide wreszcie poobserwowac Wille mojej Zuzi. ;D Nawet na to czasu dzis nie mialam. :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry