reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

smaki to i ja mam :D dziś mimo że tak jest zimno zamarzył mi się sorbet truskawkowy i poleciałam szukac go w sklepach :D
a teraz zbiram się na spacerek z Anką, ale nie wiem czy się zmobilizuję.,.. jest zimno a mi żande buty na nogi oprócz klapków nie wchodzą.. :P
już chce odpuchnąć..
 
reklama
I ja tez ostatnio mam smaki ;D, ale szczegolnie na owoce! Moglabym sie zajadac nektarynkami, winogronami no i niestety juz tylko mrozonymi a nie swiezymi truskawkami! ;D

A pogoda to mi pasuje idealnie! Dzisiaj u nas cieplo, slonecznie, ale nie upalnie! I mam podobny problem, co Ty agamamaani-na nogi nie zaloze innych butow niz sandalki(ktore zreszta i tak zapinam na ostatnie dziurki), bo mi nie wchodza! Nawet jak lal tyle dni deszcz! I nawet po nocy mam prawa noge mocno spuchnieta!

Ale ostatnio zaczynaja mi dokuczac coraz bardziej bole plecow(szczegolnie na wysokosci lopatek) i klucie w kroku, brrr, malo przyjemne... :-[
 
Cleo to na tym weselu to chyba ty zrobiłaś największą furorę co?? :D
A ja byłam u gina w sobotę i moja mała też waży malutko, chyba tyle co twoje maleństwo 2200g
 
Miło poczytać, że wszystkie babeczki całe, zdrowe i bez niepokojących objawów. ;) ;D
Dziewczyny czy Wy się wszystkie zaopatrujecie w "płyn doodbytniczy" ;D, tak jak Agutka???
 
Ja to się dziwię ze Agutka go kupiła :P chyba ze jej kazano swoją przynieść. Ja tam nie kupuję, bo w szpitalu mają swoje. Przynajmniej tak było jak miałam laparoskopię. Biorą worek (chyba z litrem wody) wąz do d..y i dawaj!! :P jak sobie przypomnę to az .............. o jezuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!
 
Wiecie co? :P Spadajcie od mojej lewatywy,hahaha. ;D :P Moja kuzynka przed operacja miala 3. ::) Moja buteleczka ma 150ml,a jej byly 2 razy wieksze. :o I to jest tak,ze nie kazano nam przynosic,ale polozna mowila,zeby lepiej miec swoja,bo w aptece szpitalnej czasami brakuje,haha. :D W ogole,to fajny ma dziubek do wprowadzania. :D Juz by mogli mnie przeczyszczac. :P Ja tez jakos nie mam ochoty urodzic obkupkanej Zuzanki,ani sie pokupac w czasie porodu,bo chyba bym sie pod lozko zapadla ze wstydu. :P ;D
 
Agutko, a ta Twoja lewatywka ;D się jakoś nazywa, czy po prostu wystarczy w aptece poprosic o lewatywę i już, a no i ile kosztuje ten sprzęt, bo mnie to interesuje. ;) ;D
 
Reene ja też sie zaopatruję we własną lewatywe i zapewne będzie to jak przy porodzie Zuzi "Enema" NIe lubię tego. Wole golenie do porodu niz tą lewatywę jest jakos dla mnie bardziej krepująca :-[
 
reklama
Renee,ja jak stalam w kolejce,to spoko - pamietalam po co,ale jak przyszla moja kolej,to mi z wrazenia glosu zabraklo,haha. ;D :P Po chwili poprosilam pania o "ten plyn do robienia lewatywy". ;D Ja mam jakies bialo - niebieskie opakowanie z napisem "Rectanal" (firma Galenus) i kosztowalo mnie to 6,98zl. :D A wyglada tak:
http://www.galenus.pl/rectanal.html
Ciekawe,jak to smakuje albo pachnie,haha. :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry