Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja to pewnie wcześnie nie urodze ;( jak byłam w piątek u gin to jak mnie zbadała to powiedziała, że do porodu jeszcze hoho... Ale strasznie się ciesze, że Mamaoska juz MAMA
Mamaoska - GRATULACJE!!!!!!!!!!!! Ucałuj od nas swojego synusia. Fajnie, ze masz to już za sobą!!!!
To szybciutko urodziła Już zaczynam się obawiac, że zaraz wszystkie zaczniecie rodzić jedna po drugiej a ja zostanę sama bo termin mam na 27 wrzesnia wg o.m. jeszcze nie mam żadnych nawet skurczy przepowiadających Ostatnio jak mialam KTG to jeszcze nie mam wogóle żadnych skurczy więc malutkiego jeszcze nie urodzę prędzej jak chyba w połowie września albo w terminie. Ale torba spakowana jest
Ale Mamaoska miała cesarkę, to nie ma się co podniecać, że szybko. Ale gdyby to był poród naturalny, to faktycznie tylko pozazdrościć. Swoja drogą, powiedziłabym nawet, że coś zwlekali z tym cięciem, chyba że w planie był jednak poród naturalny, a cesarka wyszła w "praniu".
A mi smutno :-[ dziś w nocy zmarł mój dziadek.Miałam nadzieję,że wyzdrowieje i pozna Wojtusia.Nie wiem co robić bo chcialabym jechać na pogrzeb,ale to ponad 100kilosów a ja kiepsko znosze jazdę,no i stres cmentarny,nie wiem....
Edi współczuję!
Ja bym na Twoim miejscu nie jechała na pogrzeb, chociaż na pewno chciałabyś tam być z wszystkimi,to zrozumiałe, ale ja bałabym się takiego wyjazdu. A rodzina przecież zrozumie, że w Twoim stanie takie przykre przeżycia nie są wskazane.
Edi bardzo mi przykro. Wyjazd na pogrzeb to chyba nie najlepszy pomysł, a modlić można sie w domu a to najważniejsze a nie sama obecność, która pewnie barzdiej przydałaby się tym, którzy zostali.
Trzymaj się.