Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ok,kolejne smski od naszej pierwszej wrzesniowej Mamuski.
"Urodzil sie o 4.40 a mam go co jakis czas do przytulenia. A jakie ma czarne wloski,moj kaczorek! Jeju jakie to szczescie,maly czlowieczek!"
Spytalam sie jej,jak to sie stalo,ze wyladowala juz dzis na porodowce.
"Wstalam o 2 i jakos dziwnie sie czulam zrobilam siusiu i polozylam sie na 10min. Wstalam i zaczely mi wody ciec i trza gonic do szpitala. Tam zrobili mi pomalu karte,lekarz zaglada,a tam rozwarcie na 8cm i zrobil sie szal. W windzie mialam juz parte i dlatego nie bylo czasu wkluwac sie w kregoslup tylko znieczulenie ogolne."
Troche mnie zaskoczylo i zdziwilo to,iz miala parte,a tu cc... Wiec sie pytam o co chodzilo.
"Ze wzgledu na poprzedni porod. Wtedy zmarl Kubus mial wady genetyczne. Nie chcieli ryzykowac,zabiezpieczali sie,dzidzia tak sie nie meczy. Teraz czas na ciebie"
Ojjj tak,chcialabym,zeby teraz byl juz moj czas. Ktos gdzies wyzej napisal,ze skoro jest juz chlopczyk,to czas na dziewczynke,wiec ja moge isc juz rodzic.
Nadziu cieszymy się,że wróciłaś i nie dałaś sie rozdwoić :laugh:
Kurczę coś szybko każą Mamoosce wstawać : hmn....ale to chyba dobrze,bo im dłużej się leży tym potem gorzej z tym wstawaniem
Nie ma sprawy Agutko, dla mnie możesz rodzić jako druga!! ;D
Mi się tam jeszcze nie śpieszy aż tak, bo ja w środę wybieram się dopiero oglądnąć sobie porodówkę (zdecydowałam się jednak tam zejrzeć ) i pogadać z jakąś położną co i jak, a w czwartek do lekarza, może powie mi w przybliżeniu czy długo jeszcze poczekamy z mężem na dzidzię czy nie.