reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

Marrtruda to moze zmiana lekarza? Przecież jak sie źle czujesz to na pewno nie wplynie to pozytywnie na dzidzię. Nie ma co robić z siebie cierpiętnicy, skoro ci źle to powiedz mu o tym. Jeśli jest lekarzem z powołania to na pewno ci pomoże.
 
reklama
Wiesz, na razie to jeszcze nie pytałam; zobaczę jak zareaguje. Jak będą duże problemy, to ostatecznie się zdecyduję na zmianę, ale mam nadzieję, że to nie będzie konieczne.
 
Na razie o tym nie myślę, pomartwię się jak już będzie czym - a 9 marca mam wizytę, więc wtedy mi się wyjaśni :)
Ten lekarz prowadził moją poprzednią ciążę i byłam bardzo zadowolona.
 
Dzisiaj przeczytałam na Interi o 4 letnim chłopcu zakatowanym przez konkubenta matki.
Jestem bardzo poruszona,a łzy same cisną mi się do oczu.
Jak tak można odebrać życie niewinnemu dziecku.
Ja tego faceta bym żywcem spaliła bez rzadnych skrupułów.
Matka też biła chłopca, czy to można zrozumieć?
Jacy ludzie mogą być okrutni!!!!!!!!!!!!!!
Ile to dziecko musiało wycierpieć?????
Ale mi dzisiaj smutno!
 
Hejka ;)
Jestem urodzonym pracoholikiem ;D
Rozmawiałam dziś z dyrekcją z drugiej pracy o mojej ciąży.I bardzo pozytywnie odebrałam tę rozmowę.Jest szansa,że zatrudnią mnie na kolejny rok.A bardzo mi zależy ;)
Czuję sie dobrze i prowadziłam dziś znowu auto ;D
Sloneczko świecilo a studenci tacy mili ;D
 
Grubymi nićmi to nawet pani profesor ;D
ale to nie jest wyższa uczelnia tylko kolegium nauczycielskie,ale ludzie w sumie dorośli.Ale też pracuje z dziećmi uposledzonymi,i one wczoraj się bardzo cieszyły jak mnie zobaczyły w szkole ;)
Chyba nigdzie się tak dzieci nie cieszą jak w specjalce ;)
Dostałam nawet stos laurek ;)
 
Witajcie u mnie dziś tylko troche lepszy humorek.
Nadal nie wiem co dzieje sie z ta moja koleżanką ale man nadzieję, że wszystko ok. rozmawiałam dzis z jej bratem i miała udac sie dzis na prywatną wizytę do ordynatora naszego szpitala - super lekarz.
Dziś miał wrócić z delegacji mój małżonek, a tak właściwie to już wczoraj, lecz okazało sie że zobaczymy sie najprawdopodobniej dopiero jutro - wkurza mnie ta jego praca, w końcu okaże sie, że jak bede rodziła to on tez bedzie w delegacji i urlopu mu wtedy nie dadzą. Normalnie szok!!!
Naszczęscie juz mnie nic nie boli a w poniedziałek mam wizytę u ginekologa i już to przeżywam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry