reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

reklama
Marrtruda - ja też musiałabym pracować całe 8 godzin przy kompie i też mam dojazd fatalny z przesiadkami godzinkę drogi w jedną stronę , jak jeszcze bylam w pracy to już po paru godzinach czułam , że mi brzuch się stawia i inne dolegliwo
 
o ! sorki to ta klawiatura ! miałam też inne dolegliwości dlatego cieszę się z tego , że już mam wolne .Martwi mnie tylko to, że jest jakiś limit 182 dni L-4 i co dalej ? podobno można iść na jakieś świadczenia, ale czy za takie wolne coś płacą i ile to nie wiem :(Muszę się spytać mojego lekarza.Nie chciałabym korzystać z macierzyńskiego jeszcze przed urodzeniem, bo będę potem z dzieckiem mniej czasu Może Ty wiesz coś na ten temat ?
 
To jest tak, że okres zasiłkowy trwa 182 dni - płatny 100%. Potem trzeba złożyć papiery do zus (dokładnie jakie, to się nie orientuję - nigdy nie praktykowałam) o przyznanie zasiłku rehabilitacyjnego - też płatnego 100%. U kobiet w ciąży to jest ponoć raczej tylko formalność. A z tym macierzyński to jest tak, że 2 tyg. mogą przypadać przed planowaną datą porodu, ale nie muszą - to chyba głównie zależy od lekarza - czy do końca będzie chciał wystawiać zwolnienie.
 
A tak swoją drogą, to od tego ciągłego siedzenia kręgoslup boli mnie coraz bardziej - wczoraj jak się położyłam na plecach to myślałam, że nie wstanę - aż mi do nogi promieniowało... A ponadto pogoda piękna się robi...
 
Oj tak, pogoda jest fajniutka. Jeszcze żeby ten śnieg zginął to juz prawie wiosenka.
Aż się na spacerek chce wychodzić. My właśnie już zaliczylismy spacerek i Krzys teraz sobie smacznie śpi, a mama ma czas dla siebie, więc chops na bb.

Dziewczynki wspóólczuje Wan, że musicie pracowac ale ja przerabiałam to przez 5 miesiecy poprzedniej ciąży. W domu nie było mnie ok 12 godzin, a prace miałam tez przy komputerze ale moje szefostwo nie pozwoliło pracować mi przez 8 godziń przy komputerze - bo kobiecie w ciązy nie można siedzieć przed komp. wiecej niż 4 godz. - wiec zajmowałam sie bardziej przygotowaniem i zbieraniem danych niz ich wprowadzaniem.
Przy siedzeniu dokuczało mi kłucie - takie pod biustem (jak już brzuszek był widoczny) - więc zmieniłam sobie biustonosze na takie bez fiszbin - dla mam karmiących i od razu było lepiej.Mnie kręgosłup jednak zaczął bolec dopiero ze 2 miesiące po porodzie - tak naprawde mocno. Potem mi jakoś samo przeszło i na razie nic mi nie dolega.
 
Ja na kręgosłup narzekałam juz w poprzedniej ciąży. A teraz sie dziwię, że już mnie boli, bo przecież jeszcze nic nie powinno mi tam naciskać. Ale ja to już chyba taka felerna jestem.
 
Hej! Edi serdecznie dziękuję za namiary. Dobrze zrozumiałam ten lekarz robi super usg?? To 3 i 4d w klinice na Chałubińskiego?? Mam dzwonić już czy tak, żeby badanie wypadło ok 20tc? Bo teraz nie bardzo mam jak. Moja mama jest bardzo choroa. Leży od dziś w szpitalu we Wrocławiu, we wtorek będzie miała operację i nie bardzo mam teraz głowę do czegokolwiek innego. byłam wczoraj u gina - trochę radości bo z dziećmi wszystko w porządku. Oba serca ładnie biją i przyzierność karkowa dobra. Niestety zdjęć nie mam bo jakoś się nie upomnieliśmy od razu a potem było za późno. Jeden dzidziuś obrócił się do nas w takcie badania i wyraźnie było widać oczka i usta. Szok. Dzieci bardzo urosły ze 3x od ostatniego badania. Oby dalej było wszystko w porządku bo mama się cieszy i to dodaje jej sił.
 
reklama
Cieszę sie Margolis,że u dzieciaczków wszystko dobrze ;)
Te usg 3/4d robią różni lekarze,ale może można się zapisać do tego konkretnego.Myślę,że warto przedzwonić wcześniej,ale nie wiem czy już.
U mnie zniżka nastroju bo troche bolała mnie dzis noga i jeszcze wkurzyła mnie pani z tow.ubezpieczeniowego.
Dziewczyny
a może wiecie jak to jest...
Moja przychodnia nie wydaje kartoteki(xero)z leczenia,a ubezpieczyciel twierdzi,że bez tego to moge czekać w nieskończoność. Mam napisać jakiś papier,że jak chcą to niech sami uderzą do tej przychodni.
To jest okropne...
Ja wiedziałm,że tak będzie..... ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry