reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

reklama
ja byłam rano a potem skorzystajac z pieknej pogody poszłyśmy z córcią szukać wiosny. Ślicznie było: słonko świeciło, ptaszki ćwierkały i nawet kwiatuszki przebijaja sie przez ziemię. Potem obiadek, chwilka odpoczynku, zabawa z Zuzią, czekanie na meża a teraz popijam sok warzywny (kolacja) i czytam bb :)
 
Witajcie.
Ja już nie moge doczekac sie kiedy mó mężuś do domku wróci po całotygodniowej nieobecnośći. Przykszy mi się już za nim ale pewnie dopiero jutro sie z nim zobaczę chyba, że uda mu sie wrócić dziś w nocy.
Moje dziecie właśnie robi remanent w szufladzie w biurku - wywala szystko co się tylko da.

 
A ja bardzo się cieszę na weekend,bo spędzę go na leniuchowaniu w domu ;D
Jutro kupię sobie gazetki i będę się w spokoju i ciszy zaczytywać.
Zazdroszczę Wam,że w pracy możecie zerkac do bb :laugh:
Pracując w szkole mam czas na....bóle gardła ;D
Duża buźka:)
 
cleo28- masz szczęście! widziałaś dzisiaj słońce? A my na śląsku mieliśmy paskudną pogodę :( pochmurno i mokro na dodatek trochę padało, paskudny szary dzień
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry