Cleo, a ja sobie w piątek wieczorem zamówiłam pizzę (od tygodni miałam na nią ochotę) - po czym zjadłam na raz prawie całą. W każdym razie weekend miałam z głowy - chyba sie nią przytrułam, ale teraz się zastanawiam czy to nie była właśnie grypa żołądkowa... W każdym razie oprócz fatalnego samopoczucia doszły jeszcze nerwy, żeby to nie zaszkodziło dziecku.