reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

Dla dobrego samopoczucia i "figury" poćwiczyłam soebie wczoraj. No i chyba przesadziłam z tymi ćwiczeniami :( Wieczorem macica zaczeła mi sie stawiać i musiałam wziaść nospę. Dzis rano też miałam skurcze ale jak na razie nospa pomogła. Jak nie przejdą to wybiorę się do gin. Poza tym czuje się tak nawet, choc chyba spada ciśnienie bo cos główka mnie zaczyna boleć ale mąż dzis bedzie wcześniej w domku (musi załatwić sprawy w urzędzie) to w razie czego dużo mi pomoże.
Od poniedziałku mam w planach przesadzanie kwiatków i juz sie na to cieszę :laugh:. Lubie moje kwiatuszki, dla mnie dom bez kwaitków jest bardzo smutny. Pamiętam jak na początku tu zamieszkaliśmy to cały czas czegoś mi brakowało a jak kupiliśmy kwiatki od razu zrobiło sie przyjemniej. Teraz planuję zrobić sobie na jednym parapecie same kaktusiki. Mam już piękne porcelanowe doniczki i tylko muszę dokupić kaktusy ale nie takie zwykłe, chcialabym takie które wyglądaja jak kamienie. Jak gdzies znajde zdajdę zdjecie to wam pokarzę :D
 
reklama
Cleo.. ja nie ćwiczyłam a tez się czuję od rana fatalnie .. brzuszek tez misię stawia wzięłam już dwie nospy.. poprosiłam męża aby do pracy nie poszedł i dopiero teraz się zwlekłam z kanapy - on biega za Anką i jest już po połowie dnia pod wrażeniem - Jak ja to robię, że wszystko zrobie i z nia się bawię.. :)
też się zastanawiam czy ie pójsc do gin jak mi to do wieczora nie przejdzie.. mam takie bóle w spojeniu łonowym ( chyba więzadła) ale co bardziej niepokojace także na wysokości dawnego cięcia (CC) - a to przecież boleć nie powinno, gdyż to martwa tkanka jest!!

na razie leżę i wracam na kanapę .. a chyba bym chciała na słonko wyjść..
 
Kobietki,mnie tez się macica stawiała,ale zaczęłam łykac dodatkowo magnez i jest lepiej.Tak samo miałam w poprzedniej ciązy i pamiętam,że własnie magnez mi pomógł.
Mamaoska cieszę się żeś w domu :)
 
Agamamaani! Mam nadzieję, że już Ci lepiej! Może lepiej skontaktuj się z ginem tak dla świętego spokoju.


Ja dziś jużwstępnie umówiłam się na usg 3d i 4d na 7 maja. Mam wprawdzie jeszcze potwierdzić ale mam nadzieję, że ten termin się utrzyma. Bardzo się cieszę. Edi! Jeszcze raz dzięki za namiary tego Pana doktora!! :)
 
Cleo
oszczędzaj sie więcej!!! pewnie wiesz,że spojenie lonowe może się rozchodzić a wtedy trzeba leżeć i raczej cesarka,więc dbaj nie tylko o dzidzię,ale i o siebie :)
Margolis cała przyjemnośc po mojej stronie ;)
 
Dziewczynki trzymajcie sie jakoś ze swoimi problemami.
Jak ja kocham taka pogode :)
Słonko świeci na dworze cieplutko a prognozy zapowiadaja coraz cieplejsze dni. Aż chce się żyć.

 
do tego wszystkiego pocięłam sie z mężem i jakoś "ciche chwile" mamy nie wiem o co chodzi, nie wiem czemu.. ostatnio coraz gorzej sie dogadujemy.. wogóle wygląda jakby się nie przejmował tym, że jestem w ciązy i to problemowej.. mam robic wszystko i jeszcze najlepiej jeździć z nim i patrzec jak gra mecze.. do tego ciągle cierpimy na brak kasy .. meczy mnie to strasznie.
 
Agamamaani
cóż,mężczyźni są jednak inaczej w środku zbudowani.A może to tylko huśtawka nastrojów? popatrz przez okno, przytul swoją córę i usmiechnij się do świata.A mężowi najzwyczajniej w świecie powiedz,że jesteś zmęczona,że musisz sie oszczędzać dla dobra dzidzi i może cos załapie.Im trzeba wszystko mówic wprost,inaczej nie rozumieją ;)
Wszystko się dobrze ułoży,takie konflikty są przejściowe :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry