Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ahoj! witam nowo przybyłe z nowo przybyłymi w brzuszkach 
bo chyba smok przeszedł magiczna granicę i już nie potrzebuje mnie tak bardzo "do wszystkiego". Wczoraj bylismy w takim centrum zabaw dzieciecych i smok szalał a ja siedziałam jak kołek i smutno mi tylko było jak patrzyłam na te odpoczywające mamusie z tatusiami i obserwujące swoje dzieciaczki w czasie zabawy :-( potem jak juz wyszlismy to Adaśko wyciągnał mnie na automat i pojechalismy sobie raz wyścig smok kierował a ja operowałam pedałami i biegami (jednak na cos sie przydało to prawo jazdy
). W ogóle sie zastanawiam czy aspirant stanie na wysokości zadania i Adaśko dostanie od niego prezent na dzień dziecka ,zobaczymy
wiec szyję Adasiowi palerynke w kształcie skrzydełek (będzie przebrany za konika polnego
) jak już ją dokończe to się pochwalę czyli pewnie jutro
. dziewczyny, macie jakieś doświadczenia w robieniu czułek? 

do 13 bo będę musiała wtedy zaliczenia przenosić na wrzesień,a tego bym nie chciała.

. Co do wyprawki to wszystko już mam,tylko jak na razie jeszcze nic nie naszykowane
,mam zamiar się za to wziąć w tą sobotę,przywieść łóżeczko i w pokoju przemeblować tak żeby zrobić kącik dla maluszka,tato obiecał pomóc we wszystkim :-). Nie uważacie że trochę póżno się za to biorę?Mnie się coś wydaje że wcześniej niż przed terminem to raczej nie urodzę,no ale niech Kubuś siedzi sobie tam ile chce :-),sam wybierze sobie naj odpowiedniejszy moment :-).
ja pamiętam że tydzień przed terminem z mamą i siostrą malowałysmy mieszkanie, bo mój tata się na wszystko wypiął
hehehe... ale potem "śmiesznie było" jak po tym malowaniu stwierdzil ,ze akurat teraz zacznie robić remont rozwalił całą kuchnie, łaziene i przedpokoj i w 9 miesiacu sie kapałam w małej misce z wodą którą normalnie używamy do wieszania prania
ale i tak najbardziej irytujące było to ,ze oddał pralke jakiemuś swojemu koledze, a następną kupił dopiero jak Adaśko miał coś koło trzech miesięcy i przez cały ten okres musiałam prać ręcznie w brodziku a mi ciezko bylo siasc na tronie a co dopiero kucać przy brodziku czy sie nachylać i bałam sie że mi sie szwy rozejdą. no niech tego mojego ojca kule biją momentami 