reklama

Serki homogenizowane

jedyne paroweczki w sloiczku to chyba te z gerbera prawda??a juz czytalam ze byly przypadki znalezienia jakis folii i innych smieci przez mamy podawajace je dziecia:-(ja ostatnio znalazlam u mnie w miescie sklep ze zdrowa zywnosia Produkty Benedyktynskie gdzie maja wedliny,serki itd.wzielam malemu paroweczek cieleco-wieprzowych(32zl za kg) i oczywiscie przeczytalam ich sklad.mialy 45% miesa cielecego i 40% wieprzowego,nat.aromaty,przyprawy i przeciwutleniacz.z tego co pamietam to nic wiecej tam nie bylo.takie parowki chyba nadaja sie dla babla??
 
reklama
A ja wczoraj przeczytałam na fan page'u serków Bieluch, że serki robione procesem homogenizacji tracą jakieś wartości odżywcze...Przyznam szczerze, że wcześniej o tym nie słyszałam. Człowiek jednak uczy się przez całe życie. Ponoć lepiej sięgać po nabiał wyprodukowany metodą ultrafiltracji.
 
Dawno mnie nie było na forum, ale wreszcie wracam :) Moja mała bardzo lubi serki homogenizowane i w ogóle jogurty. Uważamy tylko żeby nie dawać jej zimnych prosto z lodówki, żeby Marys sie nie przeziębiła.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry