Dla mnie ciąża to wogle jedna wielka niespodzianka choc spodziewac sie powinnam bo wpadka to nie była i po slubie prawie 3 lata a dziudziuś nam wyszedł za pierwszą próbą i to był szok bo nie myslałam, ze tak szybko to nastąpi choć wiadomo wielkie to szczęscie dla nas.....ale zmienie lekko temat wczoraj poszlismy z męzem i znajomymi na krakowski kazimierz, zeby sie pośilic i napić...i niewiem czy ja teraz taka wyczulona(moze wczesniej nie zwracałam na to uwagi) czy jakas moda nastała ale jak boga kocham co 3 napotkana laska była w ciązy czułam sie jak w miasteczku ciężarówek ;D i bardzo dobrze niech tych dzieci przybywa jak najwięcej! niech zyją ciężarne baby!!! ;D