reklama

sierpien 2006

reklama
dominiqu ...ciesze sie, ze juz do nas wrocilas i ze u ciebie juz lepiej.

ja tez mam problem z imionami...raz to raz tamto...jak sie dowiem czy bede miala dziewczynke czy chlopca to przynajmniej bede wiedziala w czym wybierac
 
U nas tez strasznie dzisiaj - taka listopadowa pogoda, jak to mowie: "barowo-lóżkowa" ;) Leje, szaro-buro i zimno...brrrr...A trzeba w pracy siedziec i swoja robotke zrobic :)

pozdrawiam
 
A w Gdyni dziś słoneczko (jeszcze ;)). Pewnie to wykorzystam i pójdę sobie na spacerek ;)

Ale miałam dzisiaj sen: śniło mi się, że miałam synka i strasznie się bałam go zostawić samego w domu z P. (pomimo że synuś miał ok. 2 lat), a musiałam iść do pracy. W końcu poszłam, ale dzwoniłam co 5 minut i sprawdzałam, czy wszystko ok. Cała w nerwach ogólnie byłam, no i jak wróciłam do domu, to się okazało, że tatuś wymienił synkowi całą garderobę i mały miał wszystkie ciuchy identyczne jak tatuś (tylko oczywiście w swoim rozmiarze) - spodnie bojówki, bluzy z kapturem, t-shirty, nawet majtki ;) Jak przyszłam to byli identyczmie ubrani, siedzieli na kanapie i oglądali TVN Turbo. Patrzę, a mały ma głowę na łyso ogoloną (jak tatuś). I nie wiem czemu w tym śnie podbiegłam do niego, podniosłam mu do góry bluzę, żeby sprawdzić, czy też mu wyrosły takie mięśnie, jak ma mój P. (P. trenuje amatorsko kulturystykę od kilkunastu lat)  :laugh:  :laugh:  :laugh: Na szczęście był tylko kochany dziecięcy brzusio  :) Uspokojona opadłam na kanapę... Patrzę, a na stole leży otwarty CKM porysowany kredkami.... I to już koniec snu   :laugh: :laugh:

Od początku ciąży mam sny jak filmy i każdy taki zakręcony ;) Chociaż ten akurat, jak znam mojego mężczyznę, mógłby się naprawdę spełnić  :laugh:
 
dominique piękne ;D poryczałam się ze śmiechu...

ja mam zazwyczaj krwawe sny. jakieś morderstwa, strzelaniny. ostatnio śniło mi się, że byłam w partyzantce i że wróg zaatakował. ktoś z "moich" zabił wroga a ja, żeby się upewnić czy rzeczywiście nie żyje dowaliłam serią z karabinu maszynowego w sam mózg. bleeee
pod względem snów nigdy nie byłam normalna ::)
kilka dni temu pisałam, że przyśniło mi się, że urodziłam córkę. dziś w nocy za to śniło mi się, że dzidzia zrobiła kupkę. zmieniam pieluszkę i całkiem naturalnie myję siusiaka. i kurcze co to w końcu będzie: dziewczynka czy chłopiec? :) mam nadzieję, że dziś na usg się wyjaśni, bo przez te sny kręćka dostanę ;)
 
Ja to rózne mam sny ale od małego przesladuja mnie sny tego typu, ze jest okupacja a ja uciekam przed niemcami..przezyłam w tych snach juz wszystko bombardowanie , ucieczke z obozu, ukrywanie sie na strychu...ja niewiem chyba w tamtym wcieleniu musiałam zyc podczas IIwojny światowej...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry