Daj spokoj, Mada, wazne, ze dobrze sie bawilas i ze wiesz, ze nie szkodzilas dzidziolowi!!! A oni niech sie w dupe pocaluja jak zazdroszcza!!!
A ja sobie dzisiaj zalatwilam pare spraw, miedzy innymi przeniesienie obrony i pisania pracy, mam sie zglosic do goscia dopiero w polowie wrzesnia, wiec mam swiety spokoj!!! Teraz moge sie spokojnie wziac bez stresu i pisac nawet po jednej stronie na dzien i spokojnie do konca lipca zdaze, zanim sie kruszyna urodzi, potem tylko dam przyjaciolce rosjance do sprawdzenia calosc, a potem to juz gosciowi we wrzesniu, niech placze nad moimi wypocinami

Ach, normalnie powiem Wam, ze mi ulzylo, taki spokoj splynal na mnie znienacka

Oczywiscie zwalilam na to, ze ciezko ciaze przechodze i wiekszosc czasu leze w lozku

A to ze to nieprawda - nikt nie musi o tym wiedziec
