Jestem jestem! Czasu wczoraj nie miałam i humoru jakoś. Ale narazie dzisiaj czuję się lepiej, skurczy mniej i samopoczucie w porządku.
Któraś pytała o spacerówki: otóż, to zależy tak naprawdę od wielkości dziecka i od rodzaju wózka, ale powinno do pół roku starczyć. Ja przełożyłam Julkę do spacerówki, ale prawie leżącej pozycji jak miała 5m-cy, bo mi się w gondoli darła bo nic nie widziała na wznak leżąc. A tam od razu zadowolona - zwiedzanko! No ale to było lato, u nas to sądzę, że tak jakoś na wiosnę, w kwietniu, czyli nieco póżniej, no ale to właśnie od wózka zależy. Bo nasza spacerówka może i noworodka przewozić, tylko ze specjalnym wkładem, więc mam dowolny wybór.
Viviana no jesteś nareszcie!! Jak ochloniesz to wklej fotki i napisz coś więcej o ślubie i w ogóle!!!
Witam nową mamę!! Gosiaczka!
A ja jutro jadę po resztę pożyczonych malutkich ubranek do koleżanki, ale się pewnie wzruszę jak zobaczę te mikre śpioszki które na Julkę były za dużę!! I tak sie cieszę, że to dziewczynka, jakoś tak sama nie wiem..