reklama

Sierpień 2007 - wątek ogólny

Evelinka fajne zaskoczenie, ale i tak na 100% to zawsze wiadomo dopiero przy porodzie. Dlatego ja tez wszystkim mówię z rodziny, żeby kupowali neutralne kolory.
U mnie tez już się zaczęła produkcja, ale na razie nie wielka. Za to sutki mnie okropnie bolą. A jeśli chodzi o skurcze to czasami miewam bardzo bolesne ale to trwa kilka minut i przechodzi tak że nawet nospy nie biorę.

Ciekawe jak tam Sylwia.
 
reklama
Sylwia to sie chyba odezwie dopiero jutro albo późno, bo ona ma kawałek do lekarza, z tego co pamiętam.
Naur - skurcze to ja mam chyba szyjki. Tzn ja to nie wiedziałam co to jest i powiedziałam lekarce jak już wychodzilam od niej, że "aha, i jeszcze mam takie dziwne uczucie czasem w szyjce tylko nie wiem jak je opisac i nawet nie jestem pewna czy to szyjka :-D" No to ona do mnie , wróć, wypisujemy zastrzyki, zapobiegawczo żeby się macica nie stawiala. Ale mam przepisane tylko 3 i mam je brać co tydzień. Do tego jakby te moje"skurcze" się nasilały to mam brać nospe. Zastanawiam się czy powinnam na zwolnienie iść. Czy to coś da, czy to od siedzenia przy kompie te skurcze? Oczywiście lekarka ciągle mnie wygania na zwolnienie, ale mnie troszkę zależy na pieniążkach i tak wolę popracować. Ale gdyby to miało zaszkodzić maluszkowi to oczywiście ide na zwolnienie.

Zobaczę do przyszlego czwartku, jak się będzie powtarzac sytuacja to uciekam na odpoczynek
 
Tak sobie myślę, że może ją w szpitalu zostawił lekarz żeby wszystko dokładnie zbadac, żeby taki kawał drogi nie musiała jeździć. Przeciez to wszystko co jej tamten naopowiadał trzeba sprawdzić - nie tylko na usg. Chyba echo serca trzeba zrobić - ale to u kardiologa....
Licze że jutro się pojawi i napisze że jest dobrze.
 
Napewno będzie dobrze, tamten to jakiś konował i tyle!

Mrozik a to na zwolnieniu w ciąży nie płacą 100%??

Ja idę już do wyrka poczytać, mam nową dostawę książek z biblioteki..mniam!!
 
Miłej lekturki Naur

Ja już pare razy pisałam o tych 100 % na zwolnieniu :-), ale strasznie mnie to irytuje że podają że to jest 100% a wcale się tak nie dostaje - to jest takie niby 100%, bo przy moich około 1000 na rekę biorę 850 jak mnie nie ma (to zależy od ilości dni w miesiącu, za luty nie całe 800 dostałam) Poza tym u nas ostatnio są co miesiąc premie (też za przechodzone dni) i to jest miesięcznie około 100 - 200 zł. Jak mnie caly miesiąc nie ma to tracę 250-350 zł
 
Kasia - Sylwia do swojego lekarza też ma chyba sporo, albo to on przyjeżdża tam gdzie Sylwia mieszka - już mi się pokręciło, no ale jak chciał jakies specjalistyczne badania zrobić, to pewnie na miejscu nie wykona takich:-(.
 
No pewnie po takiej opini jak ten bęcwał wystawił,bedzie chciał dokładnie ją zbadac,a dokładnie malutką,no cóż trzeba czekac az Sylwia sie zjawi i nam opowie,ale ja juz chyba nie dam rady dzis czekac,ide do łózeczka,juz mnie glowa boli od ego komputera:baffled:

Dobranoc kobitki:-)
 
reklama
Kochane dziewczynki! Dziękuje, że o mnie myślałyście:-)
Kilka słów o tym chamie u którego byłam ( mój ginek pracuje z nim razem w klinice)
-dzeiwczyna chodziła z 6 razy na 3d w ciąży do niego( 200zł jeden raz)-miało być super zdrowe dziecko- urodził się Dawn.....
-wielu kobietom na podstawie swoich badań powiedział, że mają raka jajnika - mój ginek operuje ( jest chirur. ginek) a tam zwykła torbiel
- był przypadek ze u dziecka wiele wad wypatrzono- wywołali poród - urodziło się ZDROWE dzieciątko ale nie przezyło, bo za wczesnie poród

Ten chu... powiedział mi, że gdybym przyszła przed 20 tyg to można ciążę usunąć ( z powodu rzekomej wady serca)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

A co do mojej dziewuszki.Pryzynał, że na zwykłym usg tak dokładnie sie srduszka nie zobaczy. W następnym tygodniu jeszcze raz mam 3d u inngo lekarza i mój ginek będzie przy tym

Nawet jeżeli się potwierdzi ( bbbbb w to wątpię), to bardzo mnie uspokoił. Moje słoneczko ma dobrze zbudowane serduszko.Rzekoma nieprawidłowość dotyczy aorty przy sercu.Wtedy będę rodzić w Łodzi, dzidzia od razu zabieg i już!


Mam upragnioną córeczkę ma rączki, nóżki, śliczną buźkę i to najwazniesze. Nikt nie jest w 100% zdrowy.

GINEK zaśmiał sie ze lepiej było nie jechac i o tym nie wiedzieć. ZGADZAM SIę. Cociaż Wy nie planujcie 3d!!!!!!!!!!!!!!


Dziękuję za pozytywne myśli i proszę o modlitwę za zdrowie mojej dziewczynki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry