Viviana o rany to faktycznie chyba bedziesz pierwszą mamką:-) ale to i fajnie bo przynajmniej 1 miesiąc gorąca bedziesz miec z głowy,a my słoniątka bedziemy się męczyć.
Syska a nie czujesz zupełnie nic,czy tylko bardzo rzadko?poczekaj do poniedziałku i najwyżej jak dalej nic to dla swietego spokoju idz zobacz co jest grane,z reszta sama musisz czuc,jesli naprawde nic nie czujesz to idz nawet dzis do szpitala niech ci zrobia ktg,po co masz sie niepotrzebnnie stresowac,a moe dzidzia poprostu sobie odpoczywa,a kopie cie w nocy i moze tego nie czujesz...u mnie ostatnio tez przez 2 dni prawie nic nie było,ale eraz znowu wszystko wraca do normy,moze u ciebie tez tak jest.
Syska a nie czujesz zupełnie nic,czy tylko bardzo rzadko?poczekaj do poniedziałku i najwyżej jak dalej nic to dla swietego spokoju idz zobacz co jest grane,z reszta sama musisz czuc,jesli naprawde nic nie czujesz to idz nawet dzis do szpitala niech ci zrobia ktg,po co masz sie niepotrzebnnie stresowac,a moe dzidzia poprostu sobie odpoczywa,a kopie cie w nocy i moze tego nie czujesz...u mnie ostatnio tez przez 2 dni prawie nic nie było,ale eraz znowu wszystko wraca do normy,moze u ciebie tez tak jest.
Tak więc ja z końca sierpnia ,muszę być przygotowana od 1 sierpnia do ok 10 września. Termin porodu+/- 2 tygodnie. Ja miałam urodzić sie 19 lipca. Wydusili mnie na siłe 26 lipca ( 4,25 kg). Moja mamcia prawie umarła:-(A spokojnie mogłam siedzieć jeszcze tydzień


a jak mi sie podoba to juz w rodzinie ktos takie ma,no i nie wiem kiedyw koncu na cos wpadne