reklama

Sierpień 2007 - wątek ogólny

U nas pogoda dzisiaj znośna - słońce świeci ale jest wiaterek.
Byłam na pokazie mundurków szkolnych - wymyślili białe bluzki i granatowe spódniczki. Wyobrażacie sobie dzieci w białych bluzkach? Przecież jeden dzień i do prania - trzeba kupić kilka na zapas. Moje dziewczyny powiedziały, że im sie nie podoba bo one lubią chodzić ubrane na sportowo a nie non stop w spódniczkach, no i jeszcze rajstopach. Juz nawet nie chce myśleć jakie to koszty będą. Ciekawe co mi zrobią jak się nie przystosuje - w końcu nie wszystkich musi być stać na zakup mundurka.
 
reklama
Hej:tak:
Madziara dla mnie te mundurki to totalna paranoja:wściekła/y:powinno sie ludzi zamykac za takie pomysły:wściekła/y:
Natalka zajecia w szkole sa naprawde fajne.Ciesze sie że nie posłuchałam koleżanek które twierdzą ze to strata czasu:tak:Ja uważam że spedzilismy te 3 h bardzo pozytywnie.Poznaliśmy nowych ludzi,posłuchaliśmy rad doświadczonej położnej,pobyczyłam sie na worku Sako:-D(rewelacja),no i oczywiście cwiczonka:tak:bardzo przyjemne,i przydatne.Czułam sie rewelacyjnie.Już nie moge sie doczekac jutrzejszych zajec:tak:Będę polecac zawsze i każdemu i jestem pewna że przy następnym dzidziusiu(:-p) też będę chodzic.Mój Marcin troszke sie oswoił z sytuacją porodu jak zobaczył innych tatusiów którzy byli bardziej przerażeni od niego;-)Twierdzi że da radę:-Dzobaczymy
U nas dzisiaj pogoda b.ładna tylko strasznie duszno:sick:az sie wychodzic nie chce.
Pożegnam was już i pewnie do zobaczenia po weekendzie chyba że kompa mi naprawią w weekend:confused::wściekła/y:Sie okaże:tak:Buziaki wielkie dla was i dzidziochów:-)
 
Witam mamusie!
Niestety coś jest jeszcze ze stronka ale już jestem.
Najlepsze zyczenia dla naszych dzieciaczków za rok 1 czerwca bedzie wesoły z naszymi szkrabami!
Kira dzieki za info ja ide we wtorek na pierwsze zajęcia ale niestety ide sama bo mój niemoze iść wtedy z nami.
Dzwoniłam dziś do szpitala bo byłam zaniepokojna ruchami, później rozmawiała z położną przemiła osoba okazuje sie ze z tymi ruchamai to jest tak: każde dziecko w takim okresie ciązy ma juz swoje ustalone godziny snu tak jak my czasem zdarza sie ze ma gorszy dzień i sobie spi nalezy sie niepokoić gdy wogóle nieczuje sie nic przez cały dzień tylko wtedy trzeba wziąć poprawke ze maluszek mógł broic w nocy kiedy sie spi, niepokojace jest tez gdy nerwowo sie rusza a potam jest cisza, lub gdy cały czas mocno tak ze bardzo boli sie rusza ale tez niezawsze ja sie niestety niezam na tym tak mi powiedziała połozna. Trzeba pomiętać że kazdy jest inny i nasze maluszki tez są rózne jedne są enrgiczne drugie lubią sobie spać. Troche mnie uspokioła ale i tak jestem na tym tle czujna. To tyle. U nas pogoda super mozna oddychać ale w przyszłym tygodniu powrót upałów:no:.
pozdrawiamy Was i wasze maluszki!:-)
 
No szkołę rodzenia to i ja poraz kolejny gorąco polecam!
A z ruchami, to ja sama nie wiem kiedy mogą byc za gwałtowne a kiedy to norma. Moje czasem tak szaleje, albo wierzga że aż mam dosyć, ale chyba wszystko ok, bo jak mam tętno badane, to zawsze w normie. Chyba poprostu energiczna bestyjka.

A ja chciałam Julce zrobić fajny dzień dziecka, oraganizowałam zabawy, ale ona ma dzisij muchy w nosie i robi ciągle awantury. Uh, dzieciaki..
 
hej dziewczyny
ja dopiero w lipcu pójdę do szkoły rodzenia więc do tego czasu poczytam chętnie co Wy macie do powiedzenia na ten temat hihi znowu szkoła...
mój brzuszek ostatnio coś nie tak się zachowywał aż musiałam do szpitala pojechać a tam mimo strajków lekarz przyjął, przebadał, posłuchał tętna i na całe szczęście uspokoił nas że wszystko w porządku. Bardzo się wystraszyłam taki jakiś dziwny ból ale juz jestem spokojniejsza,

gratuluję majowym misskom!!!mi chyba nie uda się zdobyć tytułu:(
 
Ja już dzisiaj jestem padnięta. Byłam z dziewczynkami jeszcze na festynie - a właściwie koncercie finałowym konkursu tanecznego, w którym brały udział. Dostały wyróżnienie :-) Myślę, ze dziewczynki są zadowolone z dzisiejszego dnia. jutro też są jeszcze festyny, ale nie wiem czy się wybierzemy - zobaczymy jak wstaniemy ;-)

Zdecydowanie nie popieram mundurków, a przynajmniej nie w takiej formie. Według mnie wystarczyłoby ustalenie, ze dzieci ubierają się w niebieskie bluzeczki czy koszulki i w podobnym kolorze spódnice i spodnie i do tego jakaś tarcza lub inny znaczek z logo szkoły. Dzieci czułyby się lepiej a rodzice nie mieliby dodatkowych kosztów.
 
Mundurki może i mogłyby być fajne, zwłaszcza jako alternatywa dla szkolnych pokazów mody i kasy, co bywa stresujące dla biedniejszych, ale tylko mundurki w fajnym, młodzieżowym wydaniu. Estetyczne i na czasie oraz wygodne. Ja sama nosiłam jeszcze fartuszki..fuuuj! ohyda!...więc wiem jakie to okropne a już biała bluzka i granatowa spódniczka?? MASAKRA!

A ja właśnie studiuje diety dzięki pomocy Madziary, bo nie wiem kiedy się wizyty w poradni doczekam. Powalony kraj!!
 
hi

niestety ale bb strasznie mi przymula ostatnio i nawet nie moge sie zalogowac - zapewne mieli jakies problemy z serwerem ...

u mnie srednio ciekawie tzn. pogoda wreszcie normalna i to mnie cieszy, ale nie wiem co sie dzieje bo od 2 dni nie moge chodzic :no:. Dziwne bo bola mnie piety - doslownie tak mocno ze nie moge na nie stawac, chodze tyle co musze wykrzywiajac stopy - co to u diabla moze byc ? - macie takie problemy ? (to sa jakies bole miesniowo-kostne tzn. na pewno nie skora) - nie wiem jak mam sobie pomoc, leze z nogami wyzej ale nic to nie daje ...

czy macie juz regularne badania KTG ? - bo ja na pierwsze mam przyjsc dopiero w przyszlym tygodniu

odnosnie kraglych brzuszkow: to przed nami najgorszy miesiac jesli chodzi o trudnosci z oddychaniem i odczucie ciezkosci ... potem niby dziecko nadal ostro przybiera ale brzuch sie obniza i jest latwiej oddychac no i zoladek tez nie robi sie pelny po jednym kesie... gorzej natomiast pozniej bedzie z chodzeniem do kibelka - u mnie nawet do kilku razy w nocy :-(
 
Witajcie
też miałam dzisiaj problemy z bb
Mongea ja na pierwsze ktg (nie licząc tego które mi zrobili ostatnio na izbie przyjęć) ma się umawiać za jakieś 4 tygodnie tzn w 35 tygodniu.
Naur ja tez planowałam przygotować dla Marianny super dzień dziecka, tylko,że tu w Hiszpanii sie go nie obchodzi i R. w delegacji więc to przekładamy na niedzielę. Mamy zamiar ją gdzieś zaprosić do zoo albo do wesołego miasteczka.
Życzę Wam wszystkim miłego weekendu:-)
 
reklama
Mongea - to faktycznie dziwne "coś" cię dopadło :sick:. Może to jakiś ucisk? Naciska ci brzusio na nerw i dlatego tak boli. Zapytaj lekaża, może to da się wymasować jakoś...?
Właśnie podglądałam listopadówki - aż 5 par bliźniąt będzie, niesamowite :tak:, chyba im się zebrało za wszystkie miesiące w których się bliźniaki nie pojawiły ;-)
Jutro mam wielką uroczystośc - komunie chrześnaka mojego męża. Zakupiłam nawet na tę okazję bluzeczkę i spodnie, a tu zimno takie:wściekła/y::-(. W poniedziałek mam badanie krwi i moczu i nie będę mogla sie objeść, żeby mi wariackie wyniki nie wyszły :-D:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry