Jesli chodzi o kosmetyki to uważam, że nie ma co na poczatek kupiowac jakichs wymyslnych kosmetyków bo dziecko moze byc na nie uczulone, moim zdaniem najleprze są te juz sprawdzone jak bambino czy nivea baby.Ja kupiłam mydełko bambino i oliwke i nivea na odparzenia i krem to twarzy i ciała tez nivea.Mysle, że na początek wystarczy
Z tymi truskawkami i owocami to jestem podobnego zdania co Ola.Mnie tez lekarka mówiła, że ciąza to nie choroba i mozna jeśc wszystko na co sie ma ochote oczywiście z umiarem.Ja sie zajadam i truskawkami i czeresniami i róznymi owockami i jak na razie wszystko jest ok a dzidzia rośnie i jest zdrowa:-)

Z tymi truskawkami i owocami to jestem podobnego zdania co Ola.Mnie tez lekarka mówiła, że ciąza to nie choroba i mozna jeśc wszystko na co sie ma ochote oczywiście z umiarem.Ja sie zajadam i truskawkami i czeresniami i róznymi owockami i jak na razie wszystko jest ok a dzidzia rośnie i jest zdrowa:-)
, a jak nie bedzie to sama sobie taki plan w domu zrobie i im pokarze
, ale Nivea mowicie kobietki ze tez dobra, no to moze Nivea???

ale cos za cos;-) Bepanthen podobno jest tez dobry,ja jednak zostane przy sudokremie.
Aha bym zapomniala-slyszalam zeby pod zadnym pozorem nie kupowac maluszkowi kosmetykow z rumiankiem bo podobno na poczatku strasznie uczulaja.Nie wiem ile w tym prawdy ale tak slyszalam.