reklama

Sierpień 2007 - wątek ogólny

Raabit twoj jest duzy, to nie ma znaczenia, duzy bobasio i juz, moj mniejszy,to bez znaczenia, jak sie urodzi to moj bedzie mniejszy twoj wiekszy, i tyle:-D
a glowka sie nie przejmuj, jeszcze sie obroci:tak:
 
reklama
Ola pewnie masz rację. To uroki MOJEJ ciąży. Do tej pory było wręcz doskonale: żadnych mdłości , wymiotów, skurczy, bóli, puchnięć.Ale przed ciążą ważyłam 60 kg teraz 80kg:szok:Wkurzam się, że jestem taka nieporadana. Byłam szczupła - nie miałam kłopotów np ze złożeniem rur odkurzacza i podłączeniem go:-).Jestem opryskliwa dla bliskich, ale to już któraś taka noc..............W dzień nie zasnę.
Jest u mnie mama - pieczemy bułeczki z jagodami. ZAPRASZAM WSZYSTKIE łAKOMCZUCHY:-D
 
Sylwia nic wiecej nie mow o tych buleczkach!!!:szok::szok:
Bo ja nie mam piekarnika, a zjadlabym z tysiac takich, bosze takie cieple , moje ulubione Z JAGODAMI:oo2:, no coz, moze mi sie kiedys przysnia??:happy2:
 
Ola_lux co do maluchów masz absoultna racje :tak:
Sylwia ty tak nie zachęcaj tymi bułeczkami bo aż slinka leci ;-) a co do wagi to ja przed ciążą ważyłam 58kg a teraz waże 70kg. Przez ostatni miesiac przytyłam tylko 1kg i jestem ciekawa na jakiej wadze skończe? u każdego to indywidualna sprawa. Też mam problem żeby sie schylić :szok: większość zwykłych prozaicznych rzeczy sprawia mi problem :-( ale dla malucha można znieść wszystko :-D zresztą już niedługo nie bedziemy miały takich brzuszków i wszystko wróci do normy :rofl2:
 
Sylwia31 ja sie nie znam ale może to przybieranie na wadze to zatrzymywanie sie wody w twoim organiźmie? :szok: a czy zauważyłaś czy puchną ci ręce lub nogi?:oo:
 
Witajcie dziewczyny dawono mnie nie było, przez te burze siadł mi net no i musiałam uczyć sie do egz. jeszcze jeden przede mną i obrona 21 czerwca.
Ja też byłam dziś u gina. Mały jest o tydzień większy więc zostało mi niecałe 5 tygodni. Lekarz mówił że stawia na połowe lipca. No chyba że przenosze ale mówi że mało prawdopodobne. Waży ponad 2 kg i jest ułożony główką w dół. Lekarz mówi że trochę się go boi dziś zawalił mu kopa prosto w głowice usg, zresztą od tego usg jest jakiś rozwścieczony:-). Ogólnie wszystko ok wyniki mam jak koń. odstawił mi część leków i kazał wpisać sobie nr jego komórki w tel wiec chyba rzeczywiście trzeba zacząć sie sprężać z tymi wszystkimi zakupami.
Wiecie co moja sąsiadka urodziła tydzień temu córcię która ważyla 6,5 kg. :szok: Mały kolos, mówi że wyglądala między tymi noworodkami jak monstrum.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry