reklama

Sierpień 2007 - wątek ogólny

reklama
Kira probowalam brodawki bo glaskanie to nic nie daje :no:
No i mialam bole i skorcze ale meczylam sie od 19 do 15 nast. dnia. Szyjka sie bardziej nie skrocila a rozwarcie nie poglebilo:wściekła/y: wiec tylko sie nameczylam .Juz wiem ze mi to nic nie daje:confused: Szukam innych sposobów. (kapiel tez nie pomogla ):-D
 
Natalka mężusiowy masaż już był ale niestety niewiele mi pomógł :-(

jedynie pocieszajace jest to ze nie boli mnie spojenie łonowe jak niektóre z was, bo mój szkrab główke ma u góry więc nie pcha sie w kanał rodny. Jednak jak pomyśle o cesarce to brrrrrrrrrrrr :szok:
 
Monia dzieki w imieniu córci i swoim :-) A skurcze to znam dobrze, bo raz: już rodziłam, a dwa: miałam teraz od 23tc. i brałam leki co by nie urodzić za szybko.
Boli jak na okres, w czasie skurczu bardziej i caaaały brzuch robi się bardzo twardy.
Niemiłe bardzo to i męczące.:no::dry:

Raabit no herbatki Hippa, w Geanie są w Rossmanach bywają. A tamta nazywa się 'herbatka ułatwiajaca trawienie' i ma oprócz kopru rumianek i inne zioła.

Kira, Claudi ja już też nie wiem kiedy mam poznać, bo w pon. nad ranem byłam pewna że to już to i zbierałam się do szpitala, czułam się jak na początku porodu Julki. A tu dupsko blade! :confused::wściekła/y: Więc teraz poczekam jak będą dłużej co 5min, albo wody odejdą. Taaa...i ledwie zdążę do szpitala, bo mam 25min bez korków a z to nawet godzinę! :shocked2:

A teraz czuję się wyśmienicie bo NIC A NIC MNIE NIE BOLI I NIE MAM SKURCZY~!!!
:-D:tak::-):happy::laugh2::blink:
Czyli albo urodzę w polowie sierpnia, albo to cisza przed burzą! :dull:
 
Rybko już jakoś sie oswoiłam z tą myślą, że bedzie cesarka ale dzisiaj koleżanka mi opowiadała jak to jej kuzynka miała cesarke i jak jej było ciężko w szpitalu i potem rana nie goiła sie jak trzeba :-(:szok: troche mnie tym przeraziła! :-( no i to co napisała Sysyka że nie wie czy zdecydowałaby sie drugi raz na cesarke :-( jakby nie było to jednak operacja.... ale jak trzeba to trudno nie ma wyjścia.
 
naur to super ze sie dobrze czujesz :-) Ale zobaczymy czy to cisza przed burza:-D
Ja Ci zycze od razu skorczy co 10 min i porodu z rekordowa szybkoscia,
Ty juz sie swoje nameczylas:tak:
 
Naur super ze już lepiej sie czujesz! oby to potrwało jak najdłużej :tak: herbatka którą zakupiłam nosi nazwe "herbatka ułatwiająca trawienie" i ma w składzie koper, rumianek, anyż i własnie inne zioła :tak: ale wydawało mi sie że polecałaś jeszcze drugą typowo koperkową na kolki tak?:confused:
 
reklama
chyba przegapilam co napisala na ten temat Syska:szok:
raabit,nie martw sie na zapas,ja wychodze cale zycie z zalozenioa ze co ma byc to bedzie :) hoc w zyciu operacji nie mialam..

moja matka jak mnie rodzila ( cesarka) rana faktycznie bardzo zle sie goila,wdalo sie zapalenie i mtka jak do dzis mi wypomina "byla jedna noga na tamtym swiecie" Miesiac lezalysmy jescze ponoc z szpitalu ( ja z zoltaczka)
Powod byl prosty-nie zaplacila.u nas taki szpatal,taki ordynator ze jak nie posmarujesz to ..roznie jest.ale to u mnie.dlatego zdecydowalam sie nie rodzic w Stalowej Woli.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry