raabit,co do pokarmu,to go nie mam,ale moja mama urodzila trójke dzieci siłami natury i przy żadnym nie miała pokarmu...poza tym spotkalam w szpitalu wiele dziewczyn po cc,ktore mialy prawdziwe mleczarnie;-)wiec na pewno pokarm sie u Ciebie znajdzie.Ja staram sie go wywołać,przystawiam małą do cyca,ssa,ale sie denerwuje,bo nic nie leci.

prosił tylko zebym mu powiedziała jak coś mnie zaboli ;-) takze od przyszłego tygodnia akcja 



to znaczy jak chcą to działają a jak nie to nie


Ale spróbuję go pomolestować nieco..a co! Skoro się dobrze czuję..