Rabbit nam mowila połozna ze robi sie tak: jak masz mała buteleczke spirytusu to odlewasz z niej 1/3 i na to miejsce wlewasz wode i ma byc 70%.Tak samo tłumaczyła mi połozna srodowiskowa jak sie jej pytałam.mówiła, ze mozna to tez zrobic tak jak Ty pisałas. Jka dla mnie to dosyc logiczne;-)
ale rozcieńczanie w proporcji 2 do 1 to juz nie jest 70% 

ja na jej miejscu jeszcze bym mu kopa w tyłek dała zeby poszedł czym prędzej do innej która nie rodziła i jest wąska! paranoja
cesarka to jest operacja i jak po kazdej operacji to jest dopiero ból! 