reklama

Sierpień 2007 - wątek ogólny

Janbor ten mój tez jest polski:tak:
Raabit-dokładnie,przeraża mnie to:szok:na szczescie sporo rzeczy dostaliśmy-leżaczek,karuzelke,nawet łózeczko ciocia kupiła;-)wiec troszke rzeczy nam odpadlo,chociaz i tak sporo wydalismy.Ale masz racje-ogromna frajda i przyjemnosc:-)
 
reklama
Czytałam dzisiaj ostatnia relację z porodu u lipcówek i normalnie sie przeraziłam:szok::szok::no: dziewczyna rodziła dosłownie tydzień czy nawet wiecej (juz nie pamietam dokladnie), miała 5 razy wywoływany poród bez skutku a lekarz ordynator chyba nie chciał za nic wyrazic zgody na cesarke mimo, że pozostali lekarze i połozne juz dawmo chcieli dziewczynie ulzyc bo było z nia juz na prawdę źle.Nawet psychologa jej dali, bo psycha jej siadła w pewnym momencie. W koncu cudem jakims urodziła ale watpie, zeby po tym co przeszla chciała kiedykolwiek miec jeszcze dziecko:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Co za nieczuli sadysci z niektorych lekarzy ja nie wiem.

Jak ktoras ma ochote to sobie przeczytajcie, chociaz nie wiem czy to dobry pomysł:szok::-(
 
To straszne:no:jak można być takim konowałem.Słyszałam że robią tak w jednym szpitalu w Warszawie-nie chca robic cesarek-i czekaja do ostatniej chwili-ostatnio w ten sposób zmarło tam 2 dzieci:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: a jednego na szybko musieli wyciągac bo sie dusiło i lekarz kark mu skręcił:-(a idąc do lekarza slepo wierzysz ze ci pomogą:-(koszmar jakis:no:
 
Janbor nawet nie chce tego czytać zeby sie nie denerwować :wściekła/y: ale dla mnie ci lekarze to jacyś psychiczni są! :shocked2: ja rozumiem, ze jest duży nacisk na porody naturalne ale są przypadki kiedy moim zdaniem cc jest jak najbardziej wskazane! w końcu czasami naturalny poród może zagrażać i matce i dziecku! :szok: ja na miejscu męża tej dziewczyny przewiozłabym ją do innego szpitala chociaz w kazdym szpitalu moze znaleźć sie jakiś psychol! :-(:wściekła/y::no: koszmar.....
 
Janbor jednak przeczytałam relacje tej dziewczyny i jak dla mnie szok totalny :szok::no::shocked2: ale wiem jedno że gdyby mi sie coś takiego przytrafiło to mój mąż zrobiłby awanturę na cały szpital! a mąż tej laski to jakaś d...... wołowa bo zamiast ją wspierać to jeszcze miał pretensje ze nie oddycha tak jak ją uczyli w szkole rodzenia! :szok: współczuje jej, bo nikomu nie życze takich doświadczeń :no::wściekła/y::shocked2:
 
Ja też sie przemogłam i przeczytałam-koszmar:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Mój mąż do spółki z moim tata zrobili by tam taki sajgon ze cc bym miała juz po 2 próbie wywołania porodu:szok:Skandal-jak można ludzi w ten sposób traktowac?:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:zdenerwowałam sie:no:
 
Kira zgadzam sie z Tobą w 100% jak można ludzi w taki sposób traktować! :szok: ale z drugiej strony sama dała sie tak traktować! :-(w końcu to nie sierotka marysia która nie ma rodziny i znajomych którzy mogą interweniować w jej sprawie! :szok: a nie ona tak tam leżała, przerzucali ją z oddziału na oddział a gdzie w tym momencie była rodzina, znajomi, przyjaciele?:confused: przecież gdybym zadzwoniła ze szpitala ze takie rzeczy ze mną wyprawiają to nawet nie chce myśleć co mój mąż z moją rodziną by tam zrobili? chyba by ten szpital roznieśli! takze ważne żeby jednak mieć wsparcie u najbliższych osób :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry