Kunek
Mama Emilki
nie jest dobrze.... zaraz po napisaniu poprzedniego posta Emi obudziła się z płaczem bo smok jej wypadł razem z kaszlem i biedactwo tak ciężko oddychało:-
-
-(
Dałam jej panadol mimo że nie ma gorączki i walczyłam żeby usnęła bez smoka, żeby miała jak oddychać - udało się, ale nie oczekuję dobrej nocki:-
no:
No nic... uciekam się też położyć, żeby skorzystać z tego że narazie śpi, bo pewnie to będzie bardzo długa nooooooooooc:-(
Dałam jej panadol mimo że nie ma gorączki i walczyłam żeby usnęła bez smoka, żeby miała jak oddychać - udało się, ale nie oczekuję dobrej nocki:-
No nic... uciekam się też położyć, żeby skorzystać z tego że narazie śpi, bo pewnie to będzie bardzo długa nooooooooooc:-(
Na szczęście humor mu dopisuje:-)
:-(

)wróciłyśmy do piersi i tak jest koszmarnie...boję się każdej kolejnej nocki. Zastanawiam sie co to takiego bo tak źle bardzo dawno nie było