Pisałam posta i mi sie komp wyłączył-dziad jeden!wrrrr.
Efe wiesz ja też miałam problem ze zgrzytaniem. Powiedziała mi siostra,z którą wówczas dzieliłam pokój. Nie zdarzało się to co noc,ale często...jak rano wstawałam to czułąm taką spietą szczeke,a czasem nawet odczuwałąm ból. Któregos razu poszłam na przeglad do dentystki, no i sie zaczeło. Okazało sie ,że to zgrzytanie to baaardzo poważny problem. Wytarłam sobie od tego zęby trzonowe, musiała mi odbudować korony zebów 6 i 7 po obu stronach bo kompletnie zdarłam tam szkliwo. podobno to sie dzieje baardz szybko. Siła takiego nacisku na zeby gdy sie zgrzyta to nawet klika ton, wiec sobie wyobraź...Mi dentyska zrobiła wyciski zębów dolnej szczęki i zrobiła taką specjalną szyne, którą sie zakłada na zeby na noc( wygłada troch jak ochraniacz dla bokseró;-) ). Powiem ci ,że od momentu gdy ja mam to jakośc snu jest nieporównywalna, a poza tym oszczedzam zeby...
Podsumowując. Wyślij swojego pana do dentysty bo inaczej bedą kłopoty i mega wydatki poźniej...