reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
witajcie wszystkie.
u mnie nadal stan depresyjny, kaszel i katar u dzieci, bałagan w domu i zawirowania w głowie.
pocieszam się jedzeniem i tyję, mama była u mnie 2 dni bo mąż ją wezwał na pomoc.
Robię wszystko machinalnie,, bez uczuć..
sempe a moze jakie stabletki sobie kupisz,oczywiscie takie co sa bezpieczne ,a wiem,że można w ciązy takie stosowac
musi być dobrze,myśle,ze jak sie wiosna zrobi to i u ciebie bedzie troszke lepiej juz

a ja biegałam po aptekach za antybiotykami dla małej,cieżko było,ale sie udalo
męża wysłałam do Katowic do poradni bo potrzebuje kartoteki dzieci miec poxerowane na wtorek,a ja nie mam jak sie ruszyc
a on biedy bo go zawiało i sie zwija
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
a dzieciaczki nie za długo już chore? sporo to trwa i fakt zniechęca człowieka;/
Małej został kaszel ale od 3 dni zaczęła jeść więc czuje poprawę, Średni ma 8dzien katar ropny, lekarka powiedziała ze jak innych objawów nie ma to nie ma co się martwić.
Jestem jak bomba zegarowa wystraczy jedna iskra i wpadam w szał, męczy mnie to bardzo.
 
Dzień dobry dziewczyny
życzę wam spokojnego weekendu

Piszę do was bo tylko was mam na forum

aneczka, miranda, andziaa jak sobie radziłyście z mlekiem po porodzie? Dostałam leki, ale nie działają zbyt szybko, a ból jest dość mocny.
Macie może jakieś domowe sposoby?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry