reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Kasiu dobra decyzja zobaczymy co u lekarza oby sie nie pogorszyło.
Faktycznie Aneta sie nie odzywa, mam nadzieję że u mnie wszystko dobrze.
a Kamis? też coś zamilkła ostatnio...dawno jej nie było...
 
Witam i ja
już po rundce w sklepie i śniadaniu. Na dworze jeszcze rześko, ale przyjemnie, czekam na 10 i pójdę pooglądać ciuchy.
Na szczęście wczoraj fałszywy alarm, choć nie mam pojęcia skąd się to wzięło,ale pozostałe okna pozostaną brudne na wszelki wypadek. Na samą myśl, żebym miała dostać nakaz leżenia:wściekła/y:, odpuszczę.
 
Też bym poleciała po bułeczki ale mała jeszcze spi i nie mogę a do sklepu mam kawałek...
Majaam, fakt lepiej nie ryzykować, a perspektywa spedzenia wiosny i lata na lezeniu niezbyt ciekawa...;-)
 
Dzień dobry laseczki!
Ja dziś na 10 do fryzjera idę:-D
Słońce od rana piękne świeci i w końcu energia mi wraca:-)
 

Załączniki

  • jumpbaby1.gif
    jumpbaby1.gif
    15,5 KB · Wyświetleń: 76
Ja nawet jak choruję i mam gorączkę, to pół dnia w łóżku to max, nienawidzę leżeć. Rano jak się obudzę, to wstaję, bo gdybym poleżała to ból głowy i cały dzień do niczego.

Mam nadzieję, Kasia że mimo charczenia idzie ku dobremu.
 
reklama
Po 5 dniach nieobecności mam trochę do poczytania:szok:
Właśnie Kasia daj znać co z Mateuszkiem. Biedactwo pogoda się zrobiła a on chory :wściekła/y:

Przepraszam że wczoraj znikłam znienacka. Coś mi internet nawalił i pojechałam do rodziców.
Jak najdzie was ochota na faszerowaną paprykę uprzejmie donoszę, że niestety gorzka jest i już nie taka sama jak jesienią.
:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry