reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Anetka ty to faktycznie masz przeboje. Współczuje ci i mam nadzieję, że to już koniec. Bo mówią że te paskudztwa parami chodzą. Dlatego bądź dobrej myśli!
Życzę ci szybkiego powrotu do zdrowia!
 
reklama
moja siostra jest rzeczniiem prasowym w szpitalu w kołobrzegu i stwierdziła że wolałaby zdechąć na ulicy niż trafić do szpitala!!!
bo z tego co w czasie 3 lat pracy widziała i na co nadal patrzy to mówiże te konowały tylko pieniądze potrafią liczyc!!!:-)
 
moja siostra jest rzeczniiem prasowym w szpitalu w kołobrzegu i stwierdziła że wolałaby zdechąć na ulicy niż trafić do szpitala!!!
bo z tego co w czasie 3 lat pracy widziała i na co nadal patrzy to mówiże te konowały tylko pieniądze potrafią liczyc!!!:-)
Wcale im się nie dziwię, całe życie musza się dokształcać, a pieniądze, za odpowiedzialnośc jakoą mają są liche. tylko tu system jest chory, bo NFZ-y pławią się w luksusach za nasze ciężkie pieniądze, a lekarze musza kombinować.
 
a co do sierpnia to jestem przerazona!!!!
jak byłam na patologi to jakoś mi się to wszystko w oczy nie rzucało ,ale jak dziewczyny z którymi leżałam zaczeły opowiadać to mam dośc!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry