reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dzień dobry:-)

Za oknem szarówka, ale dziewczyny przecież do wiony już blizej niz dalej! Tak więc włączamy optymizm i zaczynamy kolejny cudny dzień z naszymi dzidziusiami:).
Ja już wypiłam wyciskany soczek z marchewki(pychotka),niebawem śniadanko:).
Jak sie dzis czujecie? pospałyście? Ja dziś spałam super, tylko to wstawanie...ale to też do zniesienia:)

Bużki i miłego dzionka
 
Witam laseczki w ten ponury poranek :)
No ja to wczoraj przeszłam samą siebie! Zjadłam 4 talerze rosołu z makaronem(z 2 zrobiłam pomidorówkę) i dziś o 6:45 zbudził mnie mój pełny pęcherz. No i koniec spania!!!:crazy:

 
:-D:-D:-D
ja wypiłam na noc ponad 2 litry herbaty efekt ten sam:-D:-D:szok:
Hihi Zachowujemy się jakbyśmy nie wiedziały że jesteśmy w ciąży.
Wczoraj wpadła do mnie koleżanka. Ma termin dokładnie miesiąc po mnie! Biedna ciągle wymiotuje i była blada jak ściana. Ciągle jej powtarzałam, że jej przejdzie. Jakoś mi nie wierzyła a przechodzi to już drugi raz w życiu. Stąd wniosek, że 2009 rok będzie bardzo owocny :-D

Chyba za wcześnie jest jeszcze. Prawie nikogo nie ma. Idę sobie jakieś śniadanko zrobić, bo po rosole mi tylko wspomnienie zostało w żołądku. Hmmm...na co my mamy dziś ochotę???:confused:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
witam i ja w ta strszna szarówkę,pogoda barowa u nas
noc przepana w całości,pospałabym jakos dłużej,ale widocznie dzis nie było mi to pisane,śniadanko już zjadłam,teraz zrobiesobie dla odmiany capuccino;-)
 
no ja zaraz do kuchni też bo trzeba żurek nastawic ,bo mam na niego smaka,tylko,że jak sie ugotuje to pewno jak zwykle ochota na niego przejdzie,dobrze,że reszta domowników choc skorzysta
 
reklama
Dzisiaj bez kawy to się nie obejdzie. Zwłaszcza, że szaro i ciśnienie leci w dół. Pocieszam się, że jeszcze tylko troche i pójde na zwolnienie, to sobie odpocznę. Młody do przedszkola i można leżeć:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry