reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ach, jaka uparta :wściekła/y:
Będę sie o Ciebie martwić :baffled:
Moja ginekolog od razu na pierwszej wizycie powiedziała że pod żadnym pozorem nie wolno myć okien i wieszać firan :no:
 
Ach, jaka uparta :wściekła/y:
Będę sie o Ciebie martwić :baffled:
Moja ginekolog od razu na pierwszej wizycie powiedziała że pod żadnym pozorem nie wolno myć okien i wieszać firan :no:
nie martw sie obiecuje,że bede uważala i dzisiaj jeszcze ich nie umyję,może za miesiac;-)
ja lece do sklepu po rybkę i biore sie za sprzątanie,żeby weekend był luźniejszy;-)
 
witam sierpnióweczki!! Oj opisałyście się od wczoraj. no u mnie tez piękna pogoda i myślałam o myciu okien a tu takie wiadomości....... teraz to już nie wiem co o tym sądzić. jeśli chodzi o zabobony to ja też raczej nie wierze, ale miałam przypadek na mojej siostrze. umierał mój dziadek kiedy mama chodziła z moją siostrą w ciąży, ciąża była już dość zaawansowana, i nie wiem czy to przypadek czy nie ale mama była przy dziadku do ostatniej jego chwili życia. jednak później po kilku latach okazało się że moja siostra miała wiele nieuzasadnionych omdleń. ponoć jak się jest przy czyjejś śmierci to później dziecko ma omdlenia. troche to głupie, ale niestety tak było
 
nie martw sie obiecuje,że bede uważala i dzisiaj jeszcze ich nie umyję,może za miesiac;-)
ja lece do sklepu po rybkę i biore sie za sprzątanie,żeby weekend był luźniejszy;-)
Piwonia wezmę z ciebie przykład i zajmę się czymś, bo niestety płatki z mlekiem nie są aż tak lekko strawne jak myślałam. A już się cieszyłam, że spotkanie z wc z Wodnikiem Szuwarkiem mnie ominie:-( ale jak tak dalej pójdzie to moje mdłości będą większe a II trymestrze niż w I:confused: Odezwę się później. Miłego poranka życzę:-D
 
Chyba te zacznę pić wodę z rana. Mogłam zapytać wcześniej czy coś jest na zaparcia,a tak to się męczyłam i męczyłam. Mam nadzieję, że mi tez pomoże. Jak nie to kupię Normalec.

Dziś mam wielki dzień sprzątania. Siedzę już prawie tydzień u mamy i mnie ściga, bo jak się wyprowadziłam to pozostawiałam pełno rzeczy i papierów z uczelni. Jak na razie przeglądnęłam dwa pudła. A nie widzę końca. Do tego ojciec chce bym z szaf ciuchy powyrzucała w których już nie będę chodzić, bo już miejsca nie ma.

Mika dobrze, że z małą wszystko w porządku.

Aniu nie wiesz dlaczego doktorek H był wczoraj tylko jeden?
 
reklama
Ja z zabobony też nie wierze za to maja mama bardzo.
No i niestety mogę np. tylko czytać jak kupujecie coś dla Maluszka, bo ja mam absolutny zakaz :-(. Okien też nie mogę myć. Stawać na krześle i takie tam.
Dobrze, że wszystko teraz można dostać, bo zakupy u mnie późno chyba będą.

Jak ja nie lubię tej telewizji. Człowiek się zastawi na doktorka, a tu mu go zabiorą. Nie ładnie z ich strony.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry