reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam się porannie!
Uwaga dziś gryzę. Nie dość, że pada to wczoraj przegapiłam Hausa, bo u mnie w gazecie miał być o 21:45:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Padłam o 23, bo już nie miałam siły dalej czekać.

Ja mam wizytę w poniedziałek to się dopytam o te bóle. No bo, żeby nie można było chodzić?!
 
reklama
dzień dobry.
Maggie trzymam kciuki za egzamin.
Ja naszczęście jeszcze nie mam na szczęści bóli , jedyne co to rano mam sztywny kręgosłup, ale po pół godzinnym rozkręcaniu sie znika. Współczuje wam bardzo bo źle przechodziłam pierwszą ciążę i wiem jak to jest.
U nas nawet słonko zagląda, zaraz zbieram sie do pracy, mam nadzieję że mnie rzadne paranoie dziś nie złapią. Wczoraj się nieco uspokoiłam, nawet po raz setny obejżałam Misja Kleopatra.
Aneczka, trzymaj się,
Piwonia, Mika miłego dnia
 
Notka dla funów Dr Housa:sorry:
Właśnie w moim wkurzeniu doszłam do tego, że jednak wczorajszy odcinek 4 serii był przedostatni. Będzie jeszcze jeden ale puszą go dopiero 18 czerwca.
 
a ja mam nawrót opryszczki wargowej!!! nie wiem już co robić, jak się skutecznie pozbyć tego cholerstwa... chwila spokoju i znów atak:crazy: znów smaruję vratizolinem, ale przecież nie mogę tak cały czas... byle wytrwać do poniedziałkowej wizyty, chyba trzeba zastosować jakieś inne leki, może tabletki? :no:

i chyba tak jak aneczkę, przymulił nie ten kalafior... ciężko mi jest
Ja własnie zaczęłam leczyć z tego swojego syna ,ponieważ lekarka powiedziała ,że to niby coś malutkiego wyskoczy przy wardze ,ale wiruskrazy po całym organiźmie i może zaatakować każdy narząd w przypadku osłabienia.I cos w tym musi być bo mój młody już 5 razy w ciągu 2 miesiecy jest chory (przedtem to miałam spokój ze 2 lata).Przepisała mi tabletki doustne nazywaja się Heviran (koszt jakieś 10 zł).Tylko w czasie ciazy może być stosowany w przypadku ,gdy korzyść dla matki przewyższa potencjalne zagrożenie dla płodu.
Witam sie:-)
 
dzień dobry!

znowu pochmurny dzień.. :-(

Chciałam Was zapytać, czy objawem skracania szyjki jest takie jakby odczucie lekkiego szczypania/łaskotania?

Ja własnie zaczęłam leczyć z tego swojego syna ,ponieważ lekarka powiedziała ,że to niby coś malutkiego wyskoczy przy wardze ,ale wiruskrazy po całym organiźmie i może zaatakować każdy narząd w przypadku osłabienia.I cos w tym musi być bo mój młody już 5 razy w ciągu 2 miesiecy jest chory (przedtem to miałam spokój ze 2 lata).Przepisała mi tabletki doustne nazywaja się Heviran (koszt jakieś 10 zł).Tylko w czasie ciazy może być stosowany w przypadku ,gdy korzyść dla matki przewyższa potencjalne zagrożenie dla płodu.
Witam sie:-)

ja też zwykle leczę się Heviranem, działa świetnie, jeśli weźmie się "przepisowo" całą dawke, zabezpiecza na dłuższy czas i potem jeśli nawet opryszczka wyskoczy, to jest słąbsza i znika po 2-3 dniach, a nie po tygodniu czy dwóch...
Ale w ciąży nie wolno.... nie wiem, jak wielka musiałaby być ta opryszczka, żeby korzyść dla matki przewyższała potencjalne zagrożenia dla płodu...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
witajcie.

u nas zimno i zapowiada się ze z maluchami wyjdę tylko do sklepu bo nie chce by ich zawiało! u mnie choroba postępuje, żadnej poprawy...
a wczoraj latałam z mężem po Ikei jak wróciłam do domu to czułam się jakby mi nogi wkładali w imadło!!!
jutro przywoża meble do dziewczynek pokoju, przygotowujemy się do remontu duzego pokoju, narożnik juz do odebrania mamy:-)
 
Witam. U nas pochmurno ale to chyba normalka.
Gosiu szyjka moze sie skracac bez zadnych objawow. Szczypanie to moze byc raczej objaw jakiegos stanu zapalnego. Skracaniu sie szyjki przewaznie towarzyszy silny bol brzucha, skurcze macicy albo silny bol kregoslupa. Ale naprawde dziewczyny szukanie w kazdym z objawow skaracania sie szyjki jest czysta paranoja, choc na tym etapie ciazy w miare normalne.
 
Kaśkax25, ja nie doszukuję się objawów u mnie :-)
po prostu od 2-3 dni mam uczucie lekkiego szczypania w środku, a tyle gadacie o tym skracaniu się szyjki, że wolę zapytać... nie wiem, co się dzieje... może to śmieszne porównanie, bo w końcu tamtą strona nie jemy słodyczy... ale to uczcie jest podobne do wrażenia przy jedzieniu bardzo kwaśnego cukierka.... nie wiem, czy wiecie o co mi chodzi...
 
Jeny ja mam cała stertę ubrań do prasowania,w szafie w sypialni musze zrobić porządek bo już nigdzie miejsaca nie mam a ciuchów przybywa jeszcze moi panowie zażyczyli sobie krokiety na obiad .A i do szkoły sprawy pozałatwiac muszę.A MI SIĘ NIC NIE CHCE zrobiłam sobie gorącą herbatke i siedze ,czekam na powera:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Jeszcze komp mi od paru dni sie strasznie slimaczy nie mam wogule słów na niego .Na weekend trzeba jakiegos informatyka zawołac niech zobaczy
 
reklama
Gosiu Zozole ale od drugiej strony:) HI HI HI
Niestety nie mam takiego fajnego uczucia. Ale w poniedziałek mam wizytę i każę sobie zrobić wymaz, bo boję się, że mnie znowu jakieś bakterie dopadły :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry