reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
ja stosuje czasami klapsy i stanie w kącie ale przede wszystkim tłumacze i rozmawiam i mam wrazenie ze mówię do sciany;-)

Klapa Anielka dostała ode mnie kilka razy - i każdy z nich pamiętam - i to były regularne czyny w afekcie, co i tak mnie nie usprawiedliwia :zawstydzona/y: założenie mam takie, żeby nie bić.
My ją zaprowadzamy do pokoju, staramy sie rozmawiać - dokładnie takie samo wrażenie, czyli ściana - zerowy kontakt wzrokowy - w ostateczności w ramach kary zabieram jej zabawki - musi na nie potem zapracować grzecznością. Najgorsze jest to, ze jak sobie cos ubzdura to koniec - wycie, awantura a potem nagle jej przechodzi :baffled: przychodzi, przeprasza (co więcej zdaje sobie sprawę za co bo zawsze ja proszę, zeby powiedziała za co przeprasza) ale co ja sie nawije w sobie jak piskorz, zeby na nia nie wrzasnąc albo jej nie przylać jak jest w tej histerii to moje - a potem taki Aniołek, pseprasa :baffled::angry::tak:
W takich momentach ogarnia mnie trwoga co to będzie jak się Młody pojawi... JAK JA TO OGARNĘ???
 
przeraza mnie ten syf jaki się zrobi! My kładziemy tynk trukturalny przynajmniej nie widac jakis nierównosci a kolor jasny szary.
w piątek rano do niedzieli oddaję do przechowalni dzieci:-)
 
Dobrze ,że my już po remoncie ,bo nie najlepiej się czuję a jak za porządki jest mi cięzko się zabrac to co dopiero przy remoncie:zawstydzona/y:.Mąż chciał w czerwcu remontować łazienkę uffffff dobrze ,że dał się przekonać na marzec:-).Nam pozostało jeszcze dokupienie mebli i listw wykończeniowych ,ale to po sesji bo teraz nie jak nie mamy czasu;-)
 
Daria nie wiesz może czy USC na Starym Rynku nadal istnieje??? potrzebuje akty urodzenia córek.
a i jakie są godziny urzedowania? w necie nie mogę znaleść.....
 
reklama
Mju dziekuje bardzo dla mnie tez on jest najsliczniejszy i sory w du...... mam ten konkurs.
Co do klapsow to Jakos nie mam serca, bo co to za efekt jak dziecko bedzie gorzej plakac nie wiedzac o co mi chodzi. I ta mysl mnie powstrzymuje choc reka nieraz swierzbi.
Ale wiecie co ja pamietam jak kiedys niesprawiedliwie dostalam od swojej matki jak bylam mala i to tez duzo pomaga zeby nie bic:angry::angry:Sa inne metody wychowawcze.
Gasiu ja po prostu mysle ze wlasnie opisujac te nasze szyjki ty sie martwisz ze to szczypanie to szyjka a w rezultacie naprawde mysle ze dopadlo cie jakies zapalenie, przejdz sie do swojego gina, zbada cie uspokoi, jak cos sie dzieje zapisze cos.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry