reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
a ja dzis cały dzień zbierałam się do prania i w końcu nie poprałam... jutro z samego rana wstawię, to po południu poprasuję i będzie chociaż to z głowy... no i jeszcze muszę zrobić inwentaryzację tego co już mamy i tego czego jeszcze brakuje.. wciąż cała lista rzeczy aptecznych zostaje do kupienia...
To tak jak ja :tak: Też jeszcze apteczne rzeczy do kupienia i poprzeglądać musze ciuszki.
I tak pomyslałam że chyba jeszcze jedną paczkę pampersów kupię :-)
 
zanim urodze to przy szwagierce do szpitala psychiatrycznego trafie:wściekła/y:
co za baba byle na zlosc zrobic:wściekła/y:

z tych nerwow az mi niedobrze:baffled:
i glowa mnie boli:baffled:

tata jechal dzis po lodowke zeby dac nam ta swoja.
bo nie mamy gdzie jedzenia trzymac.
to ona ze nam polke w tej nowej odstapi:wściekła/y:
mowie ze nie bo teraz bedziemy mogli zapasy porobic:no:
to foch i ju lodowki nie mamy:wściekła/y:

uciekam sie polozyc moze mi glowa przejdzie:-(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
A mnie się udało choć trochę mieszkanie ogarnąć. Chciałam jeszcze prasować ale to by było za dużo jak na jeden raz. Zjadłam kolacyjkę.Teraz poczekam sobie na męża aż wróci z pracy. Muszę się szybciej wykurować i znów zacząć chodzić na zakupy, bo ani jogurcika nie mam ani nic słodkiego, no resztka czekolady.A teraz coś bym dobrego zjadła
 
wiecie, zdenerwował mnie mój mąż, który agresywnie zareagował, gdy lekarz na początku ciąży powiedział, że jeden kieliszek wina nie zaszkodzi...
jednak do tej pory, od początku ciąży nie wypiłam ani kropli alkoholu. Po przeczytaniu tego artykułu, cieszę, że nie piłam...

Dzieci pijane w brzuchu

z artykułu wynika, że nawet Karmi nie jest bezpieczne:confused2::confused2:

Gosia dzięki za swietny artykuł :) co prawda dla mnie to nie sa nowe informacje bo badałam dzieci z FAS i choć fachowcem od tego nie jestem to troszkę mnie w ogólnych zagadnieniach szkolili...ale i tak troche mnie zaskoczyło to Karmi - bo na to akurat sobie raz na jakiś czas pozwalałam - skoro na piwie napisali "alkohol do 0,5%" to sobie myslałam ze i w dobrym kompocie mogę tyle mieć ;)

Sempe - no wybór twój ale dziecko nie jest w stanie wybrać w takiej sytuacji....a najgorsze przy FAS jest akurat to że większości problemów nikt nie zdiagnozuje że to własnie to- szuka się różnych przycfzyn i niczego się nie znajduje..."drobne" problemy które koszmarnie utrudniają dziecku życie (a potem i dorosłemu bo z tego się nie wyrasta a rehabilitacja nie jest u nas na takim poziomie zeby to zmienić)

No ja doiero zaległości doczytałam :) kręgosłup mnie ciagnie okrutnie...spadam więc zaraz do łóżeczka, dobranoc!!!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry