reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Hej! Oj pogoda paskudna... Moja Anielka jakoś z kaszlem i glutem do pasa wstała - chciałam ją w domu zostawić ale M sie uparl, żeby szła do przedszkola i poszła... ciekawe co z tego będzie - mam nadzieję, że mi się jednak nie rozłoży...

Młody mi cały weekend tak dziwnie leżał, że cały czas uciskał tylko jedno miejsce aż mnie skóra tam bolała, ale ruchy czuję więc mam nadzieję, że ten ból miejscowy to nic złego.

Ja juz tez powoli jestem coraz bardziej zmęczona - i to głównie psychicznie - jestem jak detektor życia cały czas tylko się wsłu****ę rusza się nie rusza... MIRANDA, ANECZKA podziwiam Was dziewczyny - po takich przejsciach, to dopiero musi być trudno z soba samą i schizami wytrzymać (przynajmniej mi by bylo)
ANECZKA ja to tak sobie pod nosem myślę, że Malutka Ci zrobi psikusa i Ci sie ślicznie planowo w 40 tyg urodzi ;-)
 
Witam się poniedziałkowo!
Ja dziś z kawą Inką, bo sprawdzam te moje ciśnienie żałosne. Na niebie mam biało (czyli same chmury, zero słońca). Ciekawe czy tak będzie dziś przez cały dzień? :confused:
Spałam dziś 10 godzin i gdyby nie telefon od mojego nieślubnego to bym pewnie jeszcze gniła:szok: I to chyba oznacza, że organizm mój się przepracowuje, bo śpię ostatnio na potęgę. No o witaminach to ja znowu zapomniałam:sorry2:

Mam syndrom wicia gniazda zdecydowanie, więc plany sprzątania i układania wielkie. Ciekawe co mi dziś z tego wyjdzie???
 
mju nawet tak głośno nie mów bo wykraczesz bo tego się najbardziej boję a już mam dosyć wczoraj swojemu wyłam ze już mam dosyć a porodu też nie chcę i weź sobie wyobraż jak by on ze mną wytrzymał aż tyle!!:((((((((((((((
 
Mika jakie wymagania:-DZdrowy i jeszcze grzeczny heheheh:-D
U nas juz pada buuuuu:no:Mam dosc tej pogody za goraco niedobrze ale deszcz to juz na nerwy mi dziala. Czekam za paczkiem na poprawe humoru:-)
Basiu ciesze sie ze ze dzis juz lepiej:tak::tak:
Mju mam nadzieje ze jednak ci sie Anielka nie rozlozy nie ma nic gorszego niz chore, marudne dziecko:baffled:I zgadzam sie z toba ze Aneczka sobie tym razem pochodzi do 40tyg, co ma miec lepiej niz my:-D:-D
 
Witam i ja
U mnie wprawdzie chmury, ale jakieś takie rożświetlone, dziś do gina i całą noc głupoty mi się śniły. Wczoraj pól dnia miałam bóle jak na @, ale oczywiscie nie mam no-spy, więc rozgrzałam ciepłym jedzonkiem i przeszło.
 
Nie dołujcie Aneczki! Ja tak 38-39 tydzień obstawiam. :-)
Ale zgadzam się z Miką byleby jeszcze trochę wytrzymać...

Kasiu co mnie tu pączkiem szczujesz. Ja do sklepu 4 pięter nie będę zasuwać:wściekła/y:
A już głodna jestem:dry:
 
reklama
witam sie i ja.u nas na zmiane slonko i chmurki wiec pewnie jeszcze popada:-( po wczorajszym spacerku jakies tam male skurcze dopadly ale tylko chwile postraszylo i przeszlo:-D widze ze nie tylko ja mezowi marudze ze mam dosyc tej ciazy...niech te dni juz szybciutko zleca wszystkim brzuchatkom:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry