reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Widzę, że córeczka Aneczki już próbuje chadzać własnymi drogami, oby jeszcze trochę posłuchała mamy i posiedziała w luksusach jak najdłużej. Na zewnątrz bywa różnie.
Trzymajcie się w dwupaku Aneczka.

Ja sobie dziś zaliczam przymusową łaźnię parową;-). Burza pomruczała i ominęła nas szerokim łukiem.
Ostatnio dochodzę do wniosku, że przydałby mi się sprzęcik męski;-). Wzięłabym kaczkę i nie latałabym stale do kibelka po tych furaginach i baletach Młodego;-)

Leżała ze mną dziewczyna 32/33 tc III stopień dojrzałości łożyska. Młoda, zdrowa, sprawna... Położna pytała czy pali , ona nie, tylko +-raz w tygodniu bywa u rodziców, którzy palą. Położna powiedziała, że to wystarczy, żeby łóżysko się szybko starzało.
 
Ostatnia edycja:
Witam wszystkie sierpniowki....wreszcie moge do was normalnie pisac...:-D
Mam nowa klawiature.....ale ulga,czulam sie normalnie jak bez reki.....:happy2::happy2::happy2:

Aneczka , trzymaj sie jak najdluzej w dwupaku.....jesli dasz rade....(wiem ze to nie zalezne od ciebie) ale tak jak mowisz chociaz do 36 tyg.


Zajze teraz na tajny,a potem ide core kompac,bo wpadla wlasnie z dworu do domciu....a i mi kapiel dobrze zrobi....bo cala sie kleje....:-D:-D:-D
U mnie tez duchota i upaly 30 stopniowe,jak ja to zniose jak bedzie tak dluzej?:confused:

Nie wiem czy dzis jeszcze zajze,jakby co to milej nocki zycze ....i do jutra.....pa,pa....:tak:
 
ANECZKA tzrymajcie sie dziewczyny - i oby wszystko było jak najlepiej dla Was obu! Buziaki

A mi dzis samochód potrącił kota :-( wygląda, że nic mu się nie stało - ma tylko troche zdarte futerko przy pyszczku - ale babka, która to widziała powiedziała, że az na 2 metry do góry poleciał :-(:-( Mam nadzieję, że mu naprawdę nic nie jest, a jego w miarę normalne zachowanie nie wynika z szoku...

Mam nadzieję, że jutro już bedzie chłodniej - mnie ratują chłodne prysznice, ale i tak mam serdecznie dość a tu jeszcze tyle czasu....
 
reklama
Witam:-). Dawno mnie tu nie było, ale ciągle w rozjazdach i brak dostepu do internetu. Ostatnie dwa tygodnie byczyłam się nad morzem. Pogoda dopisała, nie padało. Trochę odpoczęłam. Całe szczęście czuję sie dobrze, poza bólami pleców. Wczoraj byłam u lekarza, z dzidzią też wszystko w porządku.

Troche poczytam, co tam u Was się działo ostatnio.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry